MaturaPolski.pl Zdaj polski na 100%

Ludowy światopogląd i obrzędowość w „Dziadach cz. II”

Spis treści (7)

„Dziady cz. II” to dramat na wskroś ludowy — osnuty wokół autentycznego ludowego obrzędu, przesycony dawnymi wierzeniami gminu i głoszący prostą, ludową moralność. Sięgnięcie po kulturę ludu nie było przypadkiem: romantyzm odkrył w ludowości źródło prawdy o świecie niedostępnej rozumowi oświeceniowych filozofów. Mickiewicz uczynił z zakazanego przez „światłe duchowieństwo” obrzędu Dziadów oś swojego utworu, a ludowy światopogląd — jego duchowy fundament. Zrozumienie tej ludowości jest kluczem do interpretacji całego dramatu i do uchwycenia jego miejsca w programie ideowym polskiego romantyzmu.

Obrzęd Dziadów — czym był

W prozatorskiej przedmowie Mickiewicz sam objaśnia czytelnikowi znaczenie tytułu i obrzędu. Dziady to ludowe święto zmarłych, obchodzone na dawnych ziemiach Rzeczypospolitej:

na pamiątkę dziadów, czyli w ogólności zmarłych przodków.

Obrzęd, jak wyjaśnia poeta, sięga czasów pogańskich — zwał się niegdyś „ucztą kozła”, a przewodniczył mu Koźlarz (Guślarz), będący zarazem kapłanem i poetą. Jego istotą jest wywoływanie dusz zmarłych i częstowanie ich jadłem, napojem oraz modlitwą, by przynieść ulgę cierpiącym w czyśćcu. Ludowa wiara zakłada, że w noc Dziadów granica między światem żywych a umarłych staje się przenikalna, a żywi mogą realnie pomóc zmarłym i wysłuchać ich przestróg. To fundament ludowego światopoglądu: przekonanie o istnieniu zaświatów i o nieustannej łączności między nimi a światem doczesnym. Warto podkreślić, że Mickiewicz wspomina, iż zwyczaj częstowania zmarłych nie jest wyłącznie polski — spotkać go można u wszystkich ludów pogańskich, od homeryckiej Grecji, przez Skandynawię i Wschód, aż po wyspy Nowego Świata. Ta uwaga nadaje ludowemu obrzędowi wymiar uniwersalny: przekonanie o więzi żywych ze zmarłymi jawi się jako pradawna, wspólna całej ludzkości potrzeba. Obrzęd Dziadów staje się w ten sposób nie tylko lokalną osobliwością litewsko-białoruskiej wsi, lecz przejawem powszechnego ludzkiego doświadczenia — pamięci o przodkach i pragnienia, by śmierć nie oznaczała całkowitego rozstania.

Synkretyzm — pogaństwo i chrześcijaństwo

Charakterystyczną cechą ludowego światopoglądu w „Dziadach” jest synkretyzm — pomieszanie elementów pogańskich z chrześcijańskimi. Sam obrzęd ma korzenie pogańskie, a mimo to przesycony jest chrześcijańską symboliką: dusze cierpią w czyśćcu, Guślarz odprawia je „w imię Ojca, Syna, Ducha”, a mottem całości jest cytat z Szekspira o istnieniu rzeczy przekraczających rozum. Mickiewicz zaznacza w przedmowie, że polskie Dziady wyróżnia właśnie owo pomieszanie obrzędów pogańskich z wyobrażeniami religii chrześcijańskiej, zwłaszcza że uroczystość przypada blisko dnia zadusznego. Ta synteza dwóch porządków religijnych jest typowa dla kultury ludowej, w której dawne wierzenia nie zniknęły, lecz zrosły się z chrześcijaństwem w jedną, spójną całość. Znamienne jest, że Kościół — reprezentowany w przedmowie przez „światłe duchowieństwo” — usiłował wykorzenić ten obrzęd jako zabobonny i pogański, przez co lud odprawia Dziady potajemnie, w kaplicach i pustych domach niedaleko cmentarza. Mickiewicz nie potępia tej ludowej religijności; przeciwnie, traktuje ją z powagą i szacunkiem, dostrzegając w niej autentyczną duchowość i głęboki sens moralny. Napięcie między oficjalną religią a wiarą ludu jest przy tym samo w sobie znaczące — pokazuje, że prawda duchowa może przetrwać właśnie w kulturze prostych ludzi, wbrew wysiłkom wykształconych elit, by ją wyplenić.

Guślarz — kapłan i poeta

Centralną postacią obrzędu jest Guślarz — przewodnik rytuału, pośrednik między światem żywych a umarłych. To on kieruje przebiegiem ceremonii, rozpoczynając ją od nakazu odcięcia kaplicy od świata żywych:

Zamknijcie drzwi od kaplicy I stańcie dokoła truny; Żadnej lampy, żadnej świécy, W oknach zawieście całuny.

Ciemność i szczelne odcięcie od blasku księżyca są koniecznym warunkiem nawiązania kontaktu z zaświatami. Następnie Guślarz kolejno przyzywa dusze — najpierw wzywa duchy lekkie, potem ciężkie, na końcu pośrednie. Jego inkantacja zwraca się bezpośrednio do cierpiących dusz:

Czyscowe duszeczki! W jakiejkolwiek świata stronie

Każdy etap obrzędu ma swój rekwizyt i gest: garść płonącej kądzieli przy duchach lekkich, kocioł wódki przy duchu ciężkim, wianek święconego ziela przy duchu pośrednim. Gdy dusza otrzyma to, czego potrzebuje, lub gdy nie da się jej pomóc, Guślarz odprawia ją formułą egzorcyzmu:

A kysz, a kysz!

Powtarzalność tych gestów, inkantacji i formuł nadaje obrzędowi rytm i porządek. Guślarz jawi się jako postać obdarzona szczególną mocą i wiedzą — zna prawa rządzące zaświatami, potrafi przywołać i odprawić dusze. Jest zarazem kapłanem, który prowadzi rytuał, i poetą, którego słowo ma moc sprawczą. To ważne dla romantycznej koncepcji poety: w Guślarzu Mickiewicz zawiera ideę twórcy jako pośrednika między światami, kogoś, kto dzięki wyobraźni i natchnieniu ma dostęp do prawd niedostępnych zwykłemu rozumowi. Guślarz nie jest przy tym postacią bierną — aktywnie panuje nad rytuałem, wydaje polecenia zgromadzonym, wypytuje dusze i troszczy się o żywych (gdy wieśniacy chcą podbiec do Zosi, powstrzymuje ich, by lekki duch nie ucierpiał). W jego postaci ludowa obrzędowość zyskuje ludzką twarz przewodnika wspólnoty, który łączy powagę kapłana z troską o bliźnich. To on nadaje całej ceremonii sens i porządek, a jego bezradność wobec finałowego, milczącego Widma tym mocniej uświadamia, że nawet najdoskonalszy ludowy obrzęd ma swoje granice i nie potrafi wyjaśnić każdej tajemnicy ludzkiego losu.

Ludowa moralność i sens obrzędu

Ludowy światopogląd w „Dziadach” to nie tylko wiara w duchy, ale przede wszystkim głęboka moralność. Każda przywołana dusza przynosi naukę — prawdę o tym, co jest warunkiem zbawienia i pełni człowieczeństwa. Mickiewicz odnajduje w ludowych opowieściach o powracających zmarłych ukryty sens etyczny. Podkreśla to już w przedmowie, wspominając ludowe bajki i pieśni o nieboszczykach:

we wszystkich zmyśleniach poczwarnych można było dostrzec pewne dążenie moralne i pewne nauki, gminnym sposobem zmysłowie przedstawiane.

To kluczowe wyznanie: pod fantastyczną, „poczwarną” powłoką ludowych zmyśleń kryje się mądrość moralna. Lud, choć posługuje się obrazami duchów i upiorów, wyraża w nich uniwersalne prawdy o dobru i złu, winie i karze, człowieczeństwie i jego braku. Ludowa wyobraźnia okazuje się nośnikiem etyki równie głębokiej jak filozofia uczonych — a nawet głębszej, bo bliższej życiu. To romantyczne przekonanie, że prosty lud przechowuje prawdy zapomniane przez wykształcone warstwy, jest jednym z fundamentów całej epoki i wprost przeciwstawia się oświeceniowej wierze w wyłączną moc rozumu.

Ludowość jako źródło i program

Mickiewicz nie tylko przedstawia obrzęd — on wiernie odtwarza ludową poezję. W przedmowie zaznacza, że pieśni i inkantacje wziął wprost z twórczości gminu:

śpiewy zaś obrzędowe, gusła i inkantacje są po większej części wiernie, a niekiedy dosłownie z gminnej poezji wzięte.

To deklaracja o randze programowej. Sięgając po autentyczną poezję ludową i czyniąc ją tworzywem wysokiej literatury, Mickiewicz realizuje jeden z głównych postulatów romantyzmu: zwrot ku ludowi jako źródłu prawdziwej, rodzimej kultury. Ludowość przestaje być egzotyczną ciekawostką, a staje się fundamentem nowej sztuki. W „Dziadach cz. II” gminna obrzędowość, wierzenia i moralność zostają podniesione do rangi arcydzieła, co czyni ten dramat jednym z najpełniejszych wyrazów romantycznego ludowego światopoglądu w polskiej literaturze.

Znaczenie na maturze

Ludowy światopogląd i obrzędowość to jedno z najważniejszych zagadnień związanych z „Dziadami cz. II”. Warto umieć omówić przebieg obrzędu, rolę Guślarza, synkretyzm pogańsko-chrześcijański oraz ludową moralność. Temat pozwala na liczne zestawienia — z „Balladami i romansami” Mickiewicza, gdzie także dominuje ludowa wiara w sprawiedliwość i kontakt ze światem nadprzyrodzonym („Świteź”, „Świtezianka”, „Lilie”), a także z późniejszymi utworami czerpiącymi z ludowości, jak „Wesele” Wyspiańskiego czy „Chłopi” Reymonta. Znajomość ludowego światopoglądu pozwala też zrozumieć romantyczną koncepcję poety jako pośrednika między światami oraz opozycję między „czuciem i wiarą” ludu a „szkiełkiem i okiem” racjonalistów.

Podsumowanie

„Dziady cz. II” to dramat, w którym ludowy światopogląd stanowi zarazem temat i fundament artystyczny. Autentyczny obrzęd Dziadów, prowadzony przez Guślarza-kapłana, oparty na wierze w kontakt żywych ze zmarłymi i przesycony synkretyzmem pogańsko-chrześcijańskim, staje się u Mickiewicza nośnikiem głębokiej moralności. Pod fantastyczną powłoką ludowych wierzeń kryją się uniwersalne prawdy o winie, karze i człowieczeństwie. Sięgając po gminną poezję i podnosząc ją do rangi arcydzieła, Mickiewicz zrealizował romantyczny program zwrotu ku ludowi — i stworzył jeden z najbardziej sugestywnych, do dziś poruszających obrazów ludowej duchowości w całej polskiej literaturze.

Chcesz sprawdzić znajomość „Dziadów cz. II” przed maturą? Przećwicz zadania maturalne z tej lektury na stronie matury-online.pl/zadania/polski/dziady-cz-ii.