Plan wydarzeń w punktach
Plan wydarzeń w "Lalce" Bolesława Prusa – szczegółowe streszczenie rozdziałów
"Lalka" Bolesława Prusa to monumentalna powieść realistyczna, której akcja rozgrywa się w Warszawie lat 70. XIX wieku. Poniższy plan wydarzeń obejmuje wszystkie istotne zdarzenia fabularne, przedstawione chronologicznie według struktury rozdziałów. Szczegółowe streszczenie "Lalki" rozdział po rozdziale pozwala prześledzić losy Stanisława Wokulskiego, jego nieszczęśliwą miłość do Izabeli Łęckiej oraz panoramę polskiego społeczeństwa epoki pozytywizmu.
Tom I – Plan wydarzeń
Rozdział I – Jak wyglądała firma J. Mincel i S. Wokulski przez szkło butelki?
- W warszawskiej jadłodajni zbierają się fabrykanci, kupcy i handlarze
- Zgromadzeni rozmawiają o Stanisławie Wokulskim, który wyjechał do Bułgarii
- Wokulski wyjechał, aby pomnożyć majątek na wojnie turecko-rosyjskiej (1877-1878), zarabiając na dostawach broni
- Kupcy uważają Wokulskiego za wariata, szaleńca i awanturnika
- Fabrykanci przepowiadają mu ruinę finansową i są sceptyczni wobec jego przyszłości
- Z rozmowy wyłania się historia życia Wokulskiego:
- W wieku dwudziestu paru lat pracował jako subiekt u Hopfera
- Jednocześnie uczęszczał do Szkoły Przygotowawczej, następnie do Szkoły Głównej
- Łączył pracę z nauką
- Po roku nauki został wyrzucony ze Szkoły Głównej za udział w powstaniu styczniowym (1863)
- Wokulski zostaje zesłany na Syberię do Irkucka
- W 1870 roku wraca z zesłania do Warszawy
- Przez pół roku bezskutecznie szuka pracy
- Dzięki wsparciu Ignacego Rzeckiego znajduje zatrudnienie w sklepie galanteryjnym u Minclów
- Po roku pracy żeni się z wdową – panią Małgorzatą Minclową
- Małżeństwo trwa cztery lata i jest nieznośne dla Wokulskiego
- Po śmierci Minclowej Wokulski dziedziczy sklep galanteryjny i trzydzieści tysięcy rubli
- Wbrew sceptycyzmowi kupców szybko pomnaża majątek – rozwija sklep i zarabia na wojnie tureckiej
- Sklep funkcjonuje dobrze głównie dzięki Ignacemu Rzeckiemu – najbliższemu przyjacielowi Wokulskiego
Rozdział II – Rządy starego subiekta
- Ignacy Rzecki od 25 lat mieszka w ciemnym, zagraconym pokoju przy sklepie
- Pokój Rzeckiego nie zmienił się mimo licznych modyfikacji sklepu i otoczenia
- Rzecki to samotnik posiadający psa, prowadzący jednostajne, powtarzalne życie
- Opis typowego poranka Rzeckiego:
- Budzi się o szóstej rano
- W pół godziny szykuje się do wyjścia
- O 6.30 wraz ze służącym otwiera sklep
- Rzecki przedstawiony jako siwy, podstarzały człowiek całkowicie oddany pracy
- W sklepie galanteryjnym oprócz Rzeckiego pracują trzej subiekci: Klejn, Lisiecki i Mraczewski
- Klejn i Rzecki rozmawiają na tematy polityczne:
- Klejn ujawnia się jako socjalista
- Rzecki to zatwardziały bonapartysta
- Do sklepu wchodzi Lisiecki, następnie spóźniony jak zawsze Mraczewski
- Opis organizacji pracy w sklepie – działa od 7 rano do 8 wieczorem
- Ostatni wychodzi Rzecki, który robi dzienny rachunek, sprawdza kasę i planuje kolejny dzień
- Charakterystyka Rzeckiego jako dziwaka i samotnika żyjącego niespełnionymi marzeniami i ideałami bonapartyzmu
- Ludzie wytykają go palcami, a on od nich stroni
- Rzecki ubiera się przedziwnie i wzbudza zainteresowanie swoim strojem
- Swoje emocje i uczucia wyraża w prowadzonym pamiętniku
Rozdział III – Pamiętnik starego subiekta
- Pierwszy wpis z pamiętnika Ignacego Rzeckiego pisanego w pierwszej osobie
- Rzecki opowiada o pracy w sklepie, życiu codziennym i bliskich osobach, głównie o Wokulskim
- Rzecki wyraża rozczarowanie współczesnym światem – nie potrafi odnaleźć w nim swojego miejsca
- Rozważania polityczne Rzeckiego – idealizuje Napoleona i ślepo wierzy w bonapartyzm
- Wspomnienia z dzieciństwa i młodości Rzeckiego:
- Ojciec Rzeckiego był za młodu żołnierzem, na starość woźnym w Komisji Spraw Wewnętrznych
- Mieszkali na Starym Mieście wraz z ciotką
- Byli biedni, ale szczęśliwi
- Opis pokoju ojca wyklejonego portretami Napoleona, pokoju ciotki – postaciami świętych
- Charakterystyka ojca Rzeckiego jako zaślepionego bonapartysty widzącego w Napoleonie niemal Boga
- Ojciec wierzył, że nawet po klęsce Napoleona I i Napoleona III przyjdzie ich następca i uporządkuje świat
- Ojciec wychowywał Ignacego, wpajając mu miłość do Napoleona
- Ostatnie słowa umierającego ojca (1840) dotyczyły Bonapartego – czekał na niego jako wybawcę Europy
- Po śmierci ojca ciotka i pan Raczek decydują, że młody Ignacy będzie pracował w sklepie u Mincla na Podwalu
- Opis sklepu i jego właściciela – Jana Mincla:
- Mincel był surowy dla pracowników, ale obrotny, pilny, oszczędny i bardzo pracowity
- W sklepie pracowali dwaj synowie Mincla – Jan młodszy i Franc – oraz August Katz
- Za każde przewinienie Mincel wymierzał kary cielesne, najczęściej Francowi
- Podział obowiązków: Franc – towary kolonialne, Jan – galanteria, Katz – mydło
- Rzecki pracował z Minclami i Katzem przez 8 lat – każdy dzień był niemal identyczny
- Rzecki zdobył pełne zaufanie Mincla, który oprowadzał go po sklepie i zlecał prace księgowe
- Relacje Rzeckiego z Minclem stały się bardziej rodzinne niż pracownicze
- Jedyna wada Mincla w oczach Rzeckiego – nienawidził Napoleona
- Pan Raczek żeni się z ciotką Ignacego
- W 1846 roku Rzecki zostaje subiektem
- Niedługo potem Jan Mincel umiera
- Po śmierci Mincla synowie prowadzą sklep, w 1850 roku następuje podział:
- Franc zostaje na Podwalu z towarami kolonialnymi
- Jan z galanterią i mydłem przenosi się na Krakowskie Przedmieście
- Jan Mincel młodszy żeni się z Małgorzatą Pfeifer
- Po śmierci Jana młodszego Małgorzata wychodzi za Stanisława Wokulskiego
- Wokulski dziedziczy majątek Minclów
Rozdział IV – Powrót
- Niedziela, brzydka pogoda, puste ulice Warszawy
- Rzecki jest w znakomitym humorze – interesy idą dobrze, plany przygotowane, lada dzień ma wrócić Wokulski
- Rzecki marzy o wakacjach, których nie miał przez 25 lat pracy
- Rzecki gra na gitarze i śpiewa romantyczną pieśń w swoim pokoju
- Niespodziewanie do mieszkania wchodzi Wokulski, który właśnie wrócił z Bułgarii
- Serdeczne powitanie przyjaciół – obściskują się i całują w policzki
- Rozmowa o interesach i polityce przy winie, szynce i kawiorze
- Wokulski zdradza Rzeckiemu wyniki wyprawy:
- Przywiózł z wojny 250 tysięcy rubli i dużo złota
- Wyjeżdżał z trzydziestoma tysiącami rubli
- Pomnożył majątek dziesięciokrotnie
- Wokulski ryzykował majątek i życie, ale szczęśliwie wrócił cało i z ogromną fortuną
- Sukces zawdzięcza wsparciu bogatego wspólnika
- Wokulski wyznaje, że źle się czuł w Warszawie jako kupiec – to powód wyjazdu na wojnę mimo ryzyka
- Nie mógł znieść ostracyzmu społeczeństwa wytykającego go palcami za odziedziczenie majątku po Minclach
- Nikt nie dostrzegał, że własną pracą podwoił odziedziczoną fortunę
- Wokulski wyznaje niechęć do pracy w sklepie – uważa ją za niewiele wartą
- Rozmowa o Tomaszu Łęckim – bankrucie kupującym na kredyt w sklepie Wokulskiego
- Wokulski wypytuje o córkę Łęckiego – Izabelę
- Szczere wyznanie o tęsknocie i samotności dotykającej go zarówno w Bułgarii, jak i w Polsce
- Przeniesienie się do sklepu, gdzie Wokulski przegląda listę dłużników
- Wokulski odnajduje na liście dłużników nazwisko Łęckich
Rozdział V – Demokratyzacja pana i marzenia panny z towarzystwa
- Prezentacja Tomasza Łęckiego i jego córki Izabeli
- Tomasz z córką Izabelą i kuzynką Florentyną mieszka w wynajmowanym, luksusowym lokalu w Alejach Ujazdowskich
- Łęcki posiada również kamienicę z lokatorami
- Charakterystyka Tomasza Łęckiego:
- Elegancki i wytworny arystokrata z bogatego rodu
- Utracił majątek swój i rodziny przez wydarzenia polityczne i własną rozrzutność
- Licytacja kamienicy Łęckich – przepada posag Izabeli
- Tomasz Łęcki zrywa kontakty z arystokracją po utracie majątku
- Plotkujące o bankructwie towarzystwo odwraca się od Łęckich
- Szczegółowy opis urody Izabeli – jest obiektem pożądania wielu mężczyzn
- Charakterystyka Izabeli:
- Traktuje zalotników oschle i obojętnie, bawi się nimi, ośmiesza ich uczucia
- Jest salonową lalką – uważa się za księżniczkę, świat postrzega jak zaczarowany ogród
- Wychowana w luksusach, rozpuszczona przez ojca
- Nie zna trudów pracy ani trosk, jest pusta intelektualnie i emocjonalnie, rozkapryszona
- Całe życie obraca się w towarzystwie bogatych arystokratów
- Izabela odgrodzona od normalnej rzeczywistości murem zbudowanym przez arystokratyczne życie
- Życie Izabeli przed bankructwem – bankiety, koncerty, przyjęcia, uczty, spektakle
- Izabela postrzega zwykłych ludzi jak marionetki w teatrze
- Pracę i wysiłek fizyczny traktuje jak karę za grzechy
- Mimo infantylności Izabela ma dobre serce – widząc biedaka, ofiarowuje mu parę groszy
- W poszukiwaniu męża jest bardzo kapryśna – bierze pod uwagę tylko idealnego kandydata
- Po dowiedzeniu się o kłopotach finansowych ojca obniża wymagania – gotowa wyjść za bogacza
- Z dawnych zalotników zostali tylko starzy i brzydcy marszałek i baron
- Izabela nie zna prawdziwych uczuć, nigdy nie była zakochana
- W poszukiwaniu męża kieruje się chłodną kalkulacją, nie miłością
- Symbol oderwania od rzeczywistości – kupuje rzeźbę Apollina, marzy o jego ożywieniu, obdarowuje pocałunkami
- Informacja, że rok wcześniej Wokulski pierwszy raz ujrzał Izabelę i zakochał się bez pamięci
- Po plotkach o bankructwie Łęckiego wszyscy opuścili Izabelę – została sama
- Rozmowa Izabeli z ciotką Florentyną o trudnej sytuacji finansowej rodziny
- Florentyna sugeruje małżeństwo ze starszymi, ale bogatymi panami – marszałkiem lub baronem
- Izabela nie zgadza się na to
- Florentyna informuje, że ktoś skupił długi jej ojca
- Opis zblazowanej arystokracji – wartość człowieka określa urodzenie i majątek, małżeństwo to negocjacje handlowe
Rozdział VI – W jaki sposób nowi ludzie ukazują się nad starymi horyzontami
- Zbliża się licytacja serwisu Izabeli – pieniądze mają pokryć długi Łęckich
- Izabela w pokoju myśli o nadchodzącej kweście w kościele – martwi się brakiem zaproszenia
- Izabela traktuje kwestę jako okazję do pokazania się i wzbudzenia zachwytu swoim wyglądem
- Florentyna przynosi list od pani Karolowej z propozycją pożyczki 3000 rubli pod zastaw serwisu
- W liście informacja, że Wokulski ofiarował pani Karolowej tysiąc rubli na pomoc dla sierot
- Florentyna zauważyła tajemnicze przypływy pieniężne u Tomasza, ale nie zna ich źródła
- Izabela rozważa finansową sytuację rodziny
- Tomasz wchodzi do pokoju i wyznaje zbliżenie się do mieszczaństwa – arystokraci pragną jego zguby
- Tomasz wspomina Izabeli o Wokulskim:
- Nawiązał z nim kontakty handlowe
- Planuje otwarcie wspólnej spółki handlującej ze wschodem
- Izabela niemiło wspomina spotkanie z Wokulskim w sklepie – mocno ją do siebie zniechęcił
- Tomasz zachwala Wokulskiego podczas obiadu – człowiek powszechnie znany, energiczny, nietuzinkowy
- Kolejny list od Karolowej – prosi, aby Izabela z nią kwestowała, wspomina o hojnych darach Wokulskiego
- Izabela zaczyna intensywnie myśleć o Wokulskim – jego związki z ciotką i ojcem intrygują ją
- Wokulski jej nie przekonuje, jego intencje są niezrozumiałe – boi się, że jest aferzystą lub oszustem
- Izabela ma niepokojącą wizję – widzi zanurzonego w mgle, odrażającego człowieka
- Florentyna przerywa koszmar informacją, że Wokulski wykupił serwis za sumę większą niż jego wartość
- Izabela przeczuwa, że to również Wokulski wykupił weksle ojca
- Uświadamia sobie, że Wokulski od roku ją prześladuje i na każdy sposób chce pogłębiać kontakty
- Izabela ma do niego uprzedzenia – jego osoba wzbudza w niej odrazę
- Uważa go za strasznego człowieka – nie chce dopuścić do interesów ojca z nim
- Izabela przejrzała jego plany – operacje finansowe mają kupić jej uczucia
- Deklaruje Florentynie, że nie da mu się złapać i pod żadnym pozorem nie ulegnie
- Wyraża opinię, że związanie się z mieszczańskim kupcem byłoby hańbą i upadkiem
Rozdział VII – Gołąb wychodzi na spotkanie węża
- Wielka Środa – ciotka Karolowa pożycza Izabeli powóz na cały dzień
- Izabela z Florentyną postanawia jechać do sklepu Wokulskiego, aby spotkać prześladowcę
- Przed wejściem dowiadują się, że Wokulski buduje drugi sklep i podwyższa pensje pracownikom
- W sklepie Izabela na oczach Wokulskiego z premedytacją flirtuje z Mraczewskim
- Izabela ignoruje spojrzenia Wokulskiego
- Podchodzi do robiącego rachunki Wokulskiego i nawiązuje rozmowę
- Traktuje go oschle i wyniosłe, pyta, czy to on kupił jej serwis
- Po wyjściu Izabeli ze sklepu Wokulski odczuwa obojętność, nawet niechęć wobec niej
- Zauważa jej arogancję i dziwi się, że przez rok nie mógł przestać o niej myśleć
- Mimo negatywnych emocji nie może słuchać przechwałek Mraczewskiego o flircie z Izabelą
- Zdenerwowany Wokulski wychodzi ze sklepu
- Uzmysławia sobie, że Izabela nie jest mu jednak obojętna – nie może pogodzić się z jej flirtami z innymi
- Refleksja – zawdzięcza jej swój majątek, wypracował go z myślą o zdobyciu jej serca
- Rozmowa Rzeckiego i Lisieckiego – Żydzi nie pozwolą Wokulskiemu realizować interesów
Rozdział VIII – Medytacje
- Wokulski opuszcza sklep i bez celu spaceruje na Powiśle
- Odczuwa wstręt do pracy kupca, nie może patrzeć na swój sklep
- Nie obchodzi go los pracowników ani dostawców
- Myśli o odstąpieniu interesu komuś i wyjeździe zagranicę
- Monolog wewnętrzny – poczucie wewnętrznej pustki i braku sensu życia
- Rozważania egzystencjalne o celowości i nieprzewidywalności ludzkiego losu
- Myśli o Izabeli
- Obserwacja Powiśla:
- Powszechna bieda
- Zalegający wszędzie brud
- Nieestetyczny nieład krajobrazowy
- Plan Wokulskiego – wybudowanie bulwarów, aby pomóc nędzarzom i upiększyć nadwiślańskie tereny
- Rozważania o polskim społeczeństwie – jego odbicie widzi w Powiślu
- Zauważa ogromne nierówności majątkowe – powszechna biedota żyje obok nielicznych krezusów
- Wspomnienia Wokulskiego o własnej historii:
- Gdy chciał się uczyć – wysłano go do pracy w sklepie
- Do późnych godzin wykonywał obowiązki, a mimo to szydzono z niego
- Naigrywano się, gdy zaczął naukę na uniwersytecie
- Dopiero na zesłaniu syberyjskim poczuł się wolny – mógł w spokoju zajmować się nauką
- Gdy prawie został uczonym – uniemożliwiono mu pracę naukową, wylądował w handlu
- Prześladowano go też jako kupca – wytykano ożenek z Minclową dla posagu
- Po śmierci żony odsunął się od sklepu i znów skupił na nauce
- Gdy chciał zostać uczonym – poznał Izabelę i postanowił zdobyć majątek dla niej
- Wspomnienie pierwszego spotkania z Izabelą – zakochał się od pierwszego wejrzenia
- Myśli o niej całkowicie zawładnęły jego umysłem
- Miłość do Izabeli kompletnie go zaślepiła – stała się sensem i celem życia
- Oszalał na jej punkcie – szukał pretekstów, by ją zobaczyć: koncerty, spektakle, bankiety
- Poznaniu Izabeli podporządkował całe życie
- Założenie: aby zdobyć jej serce, musi być bardzo bogaty, obracać się wśród arystokracji, być szlachcicem
- Historia zdobycia majątku na dostawach broni podczas wojny wschodniej dzięki wsparciu Suzina – przyjaciela z Syberii
- Przed wyjazdem Wokulski udał się do Michała Szumana – żydowskiego lekarza i naukowca – aby wyznać uczucia do Izabeli
- Charakterystyka Szumana – mimo majątku leczy za darmo, tylko w celach badawczych
- Na Powiślu Wokulski spotyka Wysockiego – dawnego pracownika mieszkającego z rodziną w lepiance, przymierającego głodem
- Wysocki żali się na swój los
- Wokulski pomaga mu finansowo:
- Ofiarowuje 10 rubli
- Obiecuje kupić konia
- Nakazuje przyjść do pracy w sklepie
- Powrót do sklepu – baron Krzeszowski kupuje drogie spinki
- Żona barona pyta o cenę spinek, nie uzyskuje odpowiedzi, wychodzi
- Baron wraca i pyta Wokulskiego, co mówiła żona – ten niezgodnie z prawdą odpowiada, że nic
- Mraczewski daje baronowi znak, że było inaczej
- Wokulski wyrzuca Mraczewskiego z pracy za zdradę dyskrecji
- Następnego dnia zatrudnia w jego miejsce pana Ziębę, który przypada do gustu wszystkim
Rozdział IX – Kładki, na których spotykają się ludzie różnych światów
- Wielki Piątek i Wielka Sobota – kwesta na grobach z udziałem Izabeli i hrabiny Karolowej
- Wokulski zastanawia się, czy zanieść im datki
- W Wielki Piątek po długich wahaniach rezygnuje
- W Wielką Sobotę udaje się do kościoła, aby zobaczyć Izabelę
- Podchodzi do hrabiny Karolowej i Izabeli, hojnie ofiarowuje 25 półimperiałów
- Izabela kpi z niego po angielsku, przekonana że nie rozumie jej słów
- Na prośbę hrabiny Wokulski zgadza się zatrudnić Mraczewskiego (wcześniej zwolnionego) i znacznie podwyższa mu pensję
- Hrabina Karolowa zaprasza Wokulskiego na święcone
- Wokulski postanawia kupić powóz i nauczyć się angielskiego, aby zbliżyć się do Izabeli
- Zauważa młodego mężczyznę, którego pojawienie się sprawia Izabeli wielką radość
- Mimo pożegnania nie wychodzi z kościoła – chowa się w konfesjonale, aby z ukrycia patrzeć na Izabelę
- W kościele zauważa piękną kobietę z małą córką – wywierają pozytywne wrażenie
- Postanawia pomóc im w przyszłości, widząc ich nieszczęście i biedę
- Po wyjściu z kościoła zapoznaje prostytutkę
- Udaje się z nią do pokoju Rzeckiego
- Oferuje jej pomoc:
- Obiecuje spłacić jej dług
- Załatwi pobyt u sióstr magdalenek
- Pod warunkiem, że pójdzie do pracy i nauczy się szyć
- Wielkanoc – Wokulski wynajmuje powóz i przyjeżdża na arystokratyczne przyjęcie u hrabiny Karolowej
- Wita go Tomasz Łęcki, Wokulski wzbudza zainteresowanie gości
- Większość gości jest pozytywnie nastawiona, mała grupka ma uprzedzenia
- Humor psuje mu widok Izabeli radującej się na spotkanie z młodym mężczyzną z kościoła
- Wokulski poznaje wielu arystokratów, w tym prezesową Zasławską
- Prezesowa dowiaduje się, że Wokulski jest bratankiem jej dawnej miłości – stryja Wokulskiego
- Prezesowa płacze ze wzruszenia, co wywołuje poruszenie wśród gości
- Wokulski chce opuścić przyjęcie, ale zagaduje go książę – rozmawiają o interesach
- Prezesowa Zasławska zaprasza Wokulskiego do pokoju na osobności:
- Zwierza się z dawnej miłości do jego stryja
- Prosi o wykupienie mu nagrobka
- Zachęca do częstszych odwiedzin
- Po przyjęciu Wokulski idzie na samotny spacer po Ujazdowie
- Zastanawia się, czy wypadki nie dzieją się zbyt szybko
- Florentyna rozmawia z Izabelą – ta stwierdza, że boi się Wokulskiego
Rozdział X – Pamiętnik starego subiekta
- Informacja o otwarciu przez Wokulskiego nowego, dużego i bogato wyposażonego sklepu
- Zatrudniono siedmiu subiektów i odźwiernego
- Wokulski sprawił sobie powóz, konie, furmana i lokaja
- Rzecki zna Wokulskiego i nie rozumie, po co mu tak ogromny majątek
- Wspomnienia Rzeckiego z końca lat 40.:
- Śmierć ojca
- Wyjazd z Augustem Katzem na powstanie węgierskie
- Opis jednej z bitew, w której obaj brali udział
- Po dezercji z wojska, podczas tułaczki po lasach i wiejskich chatach, Katz popełnia samobójstwo
- Rzecki udaje się w samotną podróż po Europie – odwiedza Włochy, Francję, Niemcy, Anglię
- Bieda i tęsknota za ojczyzną – nie mógł wrócić z uwagi na udział w powstaniu węgierskim
- W 1851 roku zostaje zamknięty w więzieniu w Zamościu – spędza tam rok
- Dzięki wstawiennictwu Jana Mincla uzyskuje możliwość osiedlenia się w Warszawie
- Śmierć ciotki Rzeckiego i pana Raczka
- Po powrocie do Warszawy Rzecki znajduje zatrudnienie w sklepie u Mincla
- Opis trudnych relacji Mincla z bratem
- Rzecki przechodzi do czasów współczesnych – skupia się na Wokulskim
- Ponowne zastanowienie, po co mu tak duży majątek i kolejny sklep
- Zauważa dziwne zachowanie Wokulskiego:
- Rozdrażnienie
- Wyobcowanie
- Brak zainteresowania sklepem
- Czas spędza wśród arystokracji lub jeżdżąc powozem do Łazienek
- Wspomnienie przeprowadzki do nowego sklepu – Wokulski urządził Rzeckiemu pokój identyczny jak poprzedni
- Klienci dziwią się, że Wokulski się nie żeni
- Wielu chce wydać za niego córki, zainteresowane klientki wypytują o jego stan cywilny
- Reszta społeczeństwa nie darzy go sympatią – fabrykanci i kupcy uważają go za złodzieja i krętacza
- Rzecki uważa te opinie za niegodziwość – zna dobre serce Wokulskiego
- Rzecki martwi się o przyjaciela, widzi że coś jest nie tak:
- Nietypowe znajomości z arystokratami
- Postanowienie nauczenia się angielskiego
- Opis złej atmosfery w sklepie
- Prezentacja subiekta Henryka Szlangbauma – Żyda:
- Człowiek porządny i prawy
- Nielubiany i szykanowany przez wszystkich subiektów z powodu antysemityzmu
- Rzecki wskazuje na antysemickie nastroje w społeczeństwie
- Historia Szlangbauma:
- Kiedyś chciał być Polakiem
- Przeszedł na katolicyzm
- Przyjął nazwisko Szlangowski
- Ciężko pracował u Polaków
- Nie znalazł akceptacji społeczeństwa
- Zrezygnował z asymilacji
- Opis przyjęcia z okazji poświęcenia nowego sklepu przez księdza
- Wokulski najczęściej przebywa w towarzystwie Tomasza Łęckiego
- Mraczewski wyjaśnia Rzeckiemu, że wszystko co robi Wokulski jest podporządkowane zdobyciu serca Izabeli
- Po przyjęciu Rzecki z doktorem Szumanem udają się do pokoju Rzeckiego
- Rozmowa o Wokulskim – Rzecki się zamartwia, Szuman przepowiada tragedię
Rozdział XI – Stare marzenia i nowe znajomości
- Historia pani Meliton:
- Dobra i ładna, ale nie wyszła za mąż mimo starań przez całą młodość
- Po trzydziestce znalazła męża – podstarzałego guwernera
- Mąż pił alkohol i ją bił
- Po jego śmierci przygarnęła psa, który pogryzł służącą
- Pół roku leżała samotnie w szpitalu
- Po wyzdrowieniu przestała myśleć o zamążpójściu
- Postanowiła zarabiać jako swatka
- Wokulski staje się klientem pani Meliton:
- Płaci duże sumy za informacje o Izabeli i jej rodzinie
- Kupuje porady ułatwiające zdobycie serca Łęckiej
- To dzięki pani Meliton udało się Wokulskiemu wykupić długi pana Łęckiego i nabyć serwis Izabeli
- Pani Meliton regularnie informuje Wokulskiego o spacerach Izabeli do Łazienek
- Jedna z wizyt w Łazienkach – Wokulski przybywa w tym samym czasie co Izabela i hrabina Karolowa
- Mija je podczas spaceru, oprócz krótkiego przywitania nie zamieniają słowa
- Kolejna informacja od pani Meliton – za kilka dni Izabela będzie w Łazienkach z hrabiną i prezesową Zasławską
- Wokulski wybiera się do Łazienek, licząc na sympatię prezesowej
- Gdy ma wychodzić, w drzwiach staje książę z propozycją założenia spółki
- Krótka historia księcia:
- Patriota i przykład nielicznych arystokratów z poczuciem obowiązku wobec narodu
- Szanuje niższe klasy społeczne
- Romantyk użalający się nad krajem w podniosłych słowach
- Nie robi jednak nic, co mogłoby poprawić los społeczeństwa
- Książę zaprasza Wokulskiego do pałacu na sesję poświęconą sprawom publicznym
- Ujawnia zebranym plan założenia spółki handlującej ze wschodem
- Na czele spółki ma stanąć Wokulski
- Wokulski prezentuje arystokracji, magnatom i szlachcie szczegóły planu
- Początkowo są sceptyczni i nie ufają Wokulskiemu
- Wokulski zauważa słabość polskiego handlu i przemysłu w rękach niemieckich
- Podkreśla, że Polacy są wyzyskiwani i źle zorganizowani
- Zyskuje przychylność publiki
- Udaje mu się przekonać większość do pomysłu założenia spółki
- Wystąpienie wywiera bardzo dobre wrażenie na wyższych warstwach
- Po sesji podchodzi pan Łęcki i zapoznaje Wokulskiego z Julianem Ochockim – kuzynem Łęckich
- Ochocki to ten mężczyzna, którym w kościele i na święconym tak bardzo interesowała się Izabela
- Wokulski udaje się z Ochockim na spacer po Łazienkach
- Ochocki daje się poznać jako wynalazca pochłonięty nauką
- Mimo możliwości nie chce żenić się z Izabelą – jest pochłonięty pracą naukową
- Wokulski zachwyca się i inspiruje idealizmem Ochockiego
- Jednocześnie traktuje go jak konkurenta o serce Izabeli
- Po rozstaniu z Ochockim – pesymistyczne myśli Wokulskiego, nawet pomysł samobójstwa
- Gdy zaczepiają go bandyci, namawia ich, żeby go zabili
- Bandyci uciekają, przekonani że mają do czynienia z szaleńcem
- Po powrocie do domu służący przekazuje dwa listy od pani Meliton
Rozdział XII – Wędrówki za cudzymi interesami
- List od pani Meliton – kamienica Łęckich wystawiona na sprzedaż
- Poza baronową Krzeszowską (oferuje małą sumę) nie ma chętnych na kupno
- Pani Meliton nakłania Wokulskiego do nabycia nieruchomości
- Sugeruje też kupno od Maruszewicza klaczy należącej do znienawidzonych przez Łęckich państwa Krzeszowskich
- Plan: gdy klacz wygra wyścig, Izabela będzie szczęśliwa z powodu złej inwestycji Krzeszowskiej
- Następnego dnia nad ranem wizyta Maruszewicza z ofertą kupna klaczy wyścigowej
- Wokulski zgadza się i nabywa konia za 800 rubli
- W rzeczywistości baronowa oczekiwała tylko 600 rubli – pozostałe 200 przejął bezprawnie Maruszewicz
- Wokulski jedzie obejrzeć kamienicę Łęckich przy Alejach Jerozolimskich
- Nieruchomość mu się nie podoba
- Z kamienicy wychodzi piękna kobieta z córką – ta sama, którą widział podczas kwesty
- Wizyta u prawnika w sprawie kupna kamienicy
- Na kupno wystarczy 60 tysięcy rubli, Wokulski chce dać 90 tysięcy – aby wesprzeć Łęckich
- Adwokat namawia, aby nie płacić więcej niż wartość kamienicy
- Wokulski prosi adwokata o stanięcie w jego imieniu do licytacji za 90 tysięcy
- Adwokat zgadza się pod warunkiem, że będzie trzeci licytator
- Adwokat przekonuje Wokulskiego, że popełnia błąd, nazywa go romantykiem
- Radzi: serce kobiety zdobywa się siłą i pewnością siebie, nie łaską i szczodrością
- Wokulski jedzie do sklepu starego Szlangbauma (ojca Henryka)
- Szlangbaum żali się na szykany z powodu żydowskiej narodowości
- Wokulski prosi, aby licytował kamienicę do 90 tysięcy rubli
- Szlangbaum zgadza się mimo niezrozumienia intencji
- Wokulski wraca do domu – czeka Maruszewicz, razem jadą obejrzeć kupioną klacz
- Prosi dyrektora stajni o dochowanie tajemnicy i anonimowe wprowadzenie klaczy do wyścigu
- Wokulski co kilka dni jeździ do stajni opiekować się klaczą
- Założenie: jeśli koń wygra, Izabela go pokocha
- Parę dni przed wyścigiem wizyta angielskiego hrabiego poznanego u księcia
- W imieniu barona Krzeszowskiego prosi o odsprzedanie klaczy za 1200 rubli
- Wokulski odmawia
Rozdział XIII – Wielkopańskie zabawy
- Dzień wyścigu – zdenerwowany Wokulski udaje się do swojej klaczy
- Obiecuje dżokejowi 100 rubli dodatkowo w razie wygranej
- Przed gonitwą wśród publiczności pojawia się Izabela z prezesową, ojcem i hrabiną Karolową
- Wokulski natychmiast udaje się w ich stronę
- Ku zdumieniu bardzo serdecznie rozmawia z Izabelą
- Izabela jest pełna nadziei na jego zwycięstwo, życzy wszystkiego dobrego
- Tę rozmowę Wokulski postrzega jak spełnienie marzeń
- Klacz Wokulskiego zwycięża
- Zdobytą nagrodę Wokulski od razu przekazuje Izabeli na cele charytatywne
- Izabela szczerze raduje się ze zwycięstwa, podobnie warszawska publiczność – kupiec utarł nosa hrabiom
- Do powozu hrabiny i Izabeli podchodzi wściekły baron Krzeszowski
- Wyrzuca Łęckiej, że jej wielbiciele osiągają sukcesy jego kosztem
- Zdenerwowany Wokulski odchodzi z baronem na bok
- Umawia się na pojedynek pod pretekstem popchnięcia – prawdziwy powód to niegrzeczność wobec Izabeli
- Po gonitwie Wokulski jedzie do doktora Szumana kończącego pracę o kolorze i formie włosów Polaków
- Prosi o bycie sekundantem – Szuman się zgadza
- Rzecki z Szumanem jadą do hrabiego-Anglika (sekundanta Krzeszowskiego) ustalić warunki pojedynku
- Hrabia oświadcza, że Krzeszowski nie potrącił specjalnie i jest gotów przeprosić
- Rzecki i Szuman odrzucają propozycję ugody
- Wieczorem Rzecki rozmawia z Wokulskim o pojedynku
- Wokulski jest pewny siebie, nie chce słyszeć o ugodzie
- Krzeszowski wolałby przeprosić niż ryzykować życie
- Pojedynek wygrywa Wokulski – strzela w pistolet barona i wybija mu ząb
- Po pojedynku szczera rozmowa obu mężczyzn:
- Wokulski wyjaśnia, że wyzwał za obrazę Izabeli
- Nie gniewają się na siebie
- Są uprzejmi i przepraszają wzajemnie
- Trzy dni później, podczas lekcji angielskiego – wizyta Maruszewicza
- Oświadcza, że nie pomoże w licytacji kamienicy, szybko wychodzi wyczuwając złość
- Następnego dnia Maruszewicz przychodzi do sklepu
- W imieniu barona Krzeszowskiego prosi o pożyczkę 1000 rubli
- Wokulski pożycza 400 rubli, choć wie, że Maruszewicz sfałszował podpis barona
- Woli dać pieniądze niż ryzykować, że Maruszewicz rozgada o jego interesach
- Wizyta adwokata z informacją:
- Hrabiowie i magnaci chcą wycofać się ze spółki
- Widzą, że Wokulski trwoni majątek na zbytki (wyścigi, kamienica)
- Adwokat odradza kupno kamienicy – zrazi potencjalnych wspólników
- Zdenerwowany Wokulski odpiera, że nikomu nie robi łaski
- Oświadcza, że kupi kamienicę mimo wszystko
- Ostatecznie zgadza się na propozycję adwokata – kupno anonimowe
- Rzecki informuje, że ludzie mówią o wariowaniu Wokulskiego lub szwindlu
- Wszyscy przeczuwają rychłą utratę majątku
- Rzecki enigmatycznie radzi wycofać się z „awantury"
- Wokulski odrzuca radę – nie cofnie się przed niczym
- Służący Mikołaj przynosi list od Tomasza Łęckiego:
- Izabela pragnie go bliżej poznać
- Zaproszenie na jutrzejszy obiad
- Wokulski wpada w prawdziwą ekstazę
Rozdział XIV – Dziewicze marzenia
- Od czasu Wielkanocy Izabela coraz częściej myśli o Wokulskim
- Jej wyobrażenie o nim ulega stopniowej zmianie
- Wokulski jest dla niej zagadką – człowiek ekscentryczny, oryginalny, skomplikowany, nieodgadniony
- Wspomnienie początków znajomości – odrzucał ją bezczelnością, czuła do niego wstręt
- Nienawidziła go za to, że zwykły kupiec ośmiela się okazywać łaskę arystokratycznemu rodowi
- Zmiana zdania po zauważeniu silnego charakteru i nieustępliwości wobec Mraczewskiego
- Wciąż kupieckie zachowanie i nieznajomość angielskiego są dla niej dużą wadą
- Wspomnienie święconego u ciotki – Wokulski zrobił ogromne wrażenie, prezentował się lepiej niż arystokraci
- Izabela dochodzi do wniosku, że gdyby miał arystokratyczne pochodzenie, byłaby gotowa się z nim związać
- Żałuje, że Wokulski jest „tylko kupcem" nieznającym angielskiego
- Widzi w nim doradcę, przyjaciela, nawet męża, ale nie kochanka
- Nie czuje nic, nie jest w stanie go pokochać – nie jest ideałem
- W głowie kotłują się sprzeczne myśli na jego temat
- Zauważa, że wszyscy mówią o Wokulskim, jego obecność wzbudza zainteresowanie
- Gdy pewnego dnia nie pojawił się w Łazienkach, doprowadził ją do złości – nie jest jej obojętny
- Wspomnienia o Wokulskim nie dają jej spokoju
- Martwi się, że w pojedynku może stracić życie
- Ma świadomość, że jego pochodzenie i status kupca przekreślają szanse
- W nocy sen – Wokulski umiera w pojedynku, jest jej przykro
- Przekonanie, że kupiec nie może być nawet przyjacielem – tylko doradcą lub wykonawcą poleceń
- Tomasz Łęcki chce mieć go przy sobie i wykorzystać do wyjścia z długów
- Dzięki znajomości z Wokulskim Łęccy ponownie zyskują szacunek arystokracji:
- Tłum dawno niewidzianych gości
- List od barona przepraszającego za złośliwości, w geście pojednania przesyła ząb wybity w pojedynku
- Izabela szybko odpisuje pojednawczo
- Marzenia Izabeli:
- Wokulski z miłości do niej sprzedaje sklep i kupuje dobra ziemskie
- Zostaje jej powiernikiem i pomaga wydźwignąć się z długów
- Znajduje dla niej odpowiedniego męża
- Gdy ona umiera, on zabija się koło jej grobu
- Izabela prosi ojca, żeby zaprosił Wokulskiego na obiad – chce go bliżej poznać
Rozdział XV – W jaki sposób duszę ludzką szarpie namiętność, a w jaki rozsądek
- Wokulski otrzymuje zaproszenie od pana Łęckiego
- Wybiega ze sklepu na samotny spacer
- W myślach przekonuje siebie, że postępuje prawidłowo – za sprawą miłości zawdzięcza majątek
- Wewnętrzna walka Wokulskiego:
- Szalone uczucia podpowiadają, że Izabela chce go za męża
- Rozsądek trzeźwo ocenia, że zaproszenie nic nie znaczy
- Rozważa, czy Izabela jest zdolna do miłości, a jeśli tak – czy może kochać właśnie jego
- Analizuje własną osobowość – widzi wewnętrzne sprzeczności: człowiek rozsądny i wariat jednocześnie
- Po powrocie do domu zastanawia się, co ubrać na obiad
- Pisze list do Szlangbauma z prośbą o kupno kamienicy na swoje nazwisko
- Następnego dnia podczas spaceru na Krakowskim Przedmieściu uświadamia sobie, że całym szczęściem jest miłość do Izabeli
- Zakłada, że jeśli go odtrąci, znajdzie podobną kobietę – choć sam nie jest przekonany
- Wizyta fryzjera, który dziwi się braku kobiety przy Wokulskim
- Fryzjer informuje o pięknych damach chętnych na poznanie – Wokulski ignoruje
- Zastanawia się nad ubiorem na obiad – frak czy surdut
- Zauważa, jak bardzo zmieniło się jego życie pod wpływem Izabeli – dawni koledzy z Syberii by go nie poznali
Rozdział XVI – „Ona" – „On" – i ci inni
- Izabela spotyka dawną miłość – wielkiego włoskiego tragika Rossiego
- Ku rozczarowaniu Rossi nie odwiedza hrabiny następnego dnia mimo zapewnień
- Izabela czekała i ubrała najpiękniejszy strój
- Uczucia do Rossiego są ciągle żywe, ale nie ma komu się wyżalić
- Marzy, żeby Rossi ją porwał i wziął za żonę
- Wokulski jest jej całkowicie obojętny – widzi go co najwyżej jako powiernika
- Wokulski przychodzi do Łęckich i rozmawia z panem Tomaszem na osobności
- Pan Łęcki oświadcza, że pieniądze ze sprzedaży kamienicy powierzy Wokulskiemu i liczy na zyski
- Wokulski obiecuje zwrot 20% – prawie niewykonalne, a mimo to nie zadowala Łęckiego
- Łęcki zgadza się pod warunkiem płatności z góry
- Przejście do salonu, gdzie czekają Izabela i Florentyna
- Po krótkiej rozmowie wszyscy idą do jadalni
- W bliskiej obecności Izabeli Wokulski jest nadzwyczaj spokojny
- Podczas jedzenia z premedytacją zachowuje się niekulturalnie i niezgodnie z etykietą
- Widząc zszokowanie Florentyny, Izabeli i Tomasza, chwilowo zniechęca się do ich towarzystwa
- Paradoksalnie niekulturalne zachowanie i pewność siebie robią na Izabeli dobre wrażenie
- Izabela nabiera sympatii do Wokulskiego – mógłby być powiernikiem uczuć wobec Rossiego
- Izabela i Wokulski opuszczają pana Tomasza i we dwoje udają się do salonu
- Oboje są zakłopotani, przez długi czas milczą
- Izabela przerywa ciszę i serdecznie dziękuje za wszystkie przysługi dla niej i rodziny
- Wokulski prosi, żeby mógł jej zawsze służyć i pomagać
- Wchodzi pan Tomasz
- Wokulski obiecuje wspólny wyjazd do Paryża
Rozdział XVII – Kiełkowanie rozmaitych zasiewów i złudzeń
- Wokulski wraca ze spotkania u Łęckich z radością, wspominając każdy serdeczny gest Izabeli
- Jest szczęśliwy – nie widzi w niej śladu niechęci, tylko otwartość i serdeczność
- Oświadcza, że jest gotów oddać wszystko, aby go pokochała
- Postanawia udzielić pomocy kilku potrzebującym
- Wieczorem w sklepie spotyka płaczącego inkasenta Obermana, który zgubił 400 zł
- W tajemnicy oddaje mu zgubione pieniądze pod warunkiem dyskrecji
- Rzecki dziwi się dobroduszności Wokulskiego – nie wyjdzie mu ona na dobre
- Wokulski postanawia:
- Złożyć wizytę Krzeszowskiemu i pomóc mu wyciągnąć się z długów
- Każe służącemu sprowadzić Wysockiego
- Następnego dnia rano przychodzi Wysocki
- Wokulski załatwia lokum dla dawnej prostytutki Marii, której pomógł w Wielką Sobotę
- Przed południem niespodziewana wizyta Marii
- Wokulski oficjalnie obiecuje jej:
- Lokum u Wysockiego
- Pracę szwaczki
- Pożyczkę na zakwaterowanie
- Maszynę do szycia
- Popołudniu wizyta u barona Krzeszowskiego w celu udzielenia pomocy finansowej
- Lokaj odprawia go z kwitkiem – baron rzekomo bardzo chory
- W rzeczywistości baron nie jest chory i rozmawia z hrabią Licińskim
- Kilka dni później Wokulski odbiera dwa listy:
- Od pani Meliton – informacja o wyjściu Izabeli do Łazienek
- Od adwokata księcia – zaproszenie na konferencję w sprawie kupna kamienicy
- Tego samego dnia wizyta u mecenasa – czeka już Szlangbaum
- Wokulski oświadcza warunki kupna kamienicy:
- Za pośrednictwem Szlangbauma
- Tylko poprzez licytację
- Cena minimum 90 tysięcy rubli
- Wszyscy trzej podpisują umowę – kamienica przejdzie w ręce Wokulskiego po jakimś czasie
- Wieczorem wizyta w Łazienkach – spotkanie z Izabelą, Tomaszem i hrabiną Karolową
- Ku zaskoczeniu Izabela zabiera go na stronę – tylko we dwoje idą do Pomarańczarni
- Wokulski czuje najszczęśliwszą chwilę życia – mogłaby trwać wiecznie
- Izabela rozpoczyna rozmowę o Rossim i z pasją go wychwala
- Krytykuje warszawską publiczność niedoceniającą talentu Rossiego
- Wokulski obiecuje, że na kolejnym przedstawieniu Rossi zostanie obsypany kwiatami i oklaskami
- Powrót do Tomasza i hrabiny, przejście do ich powozu
- Po powrocie do domu Wokulski posyła po Obermana
- Daje mu pieniądze, aby zorganizował owacje po spektaklu Rossiego
Rozdział XVIII – Zdumienia, przywidzenia i obserwacje starego subiekta
- Rzecki dziwi się zachowaniu Wokulskiego:
- Zaniedbuje interesy
- Interesuje się włoskimi sztukami, choć nie zna włoskiego
- W dniu spektaklu Wokulskiemu pomagają inkasent Oberman i subiekt Zięba
- Muszą wyjść wcześniej z pracy, aby zorganizować aplauz dla Rossiego
- Wokulski angażuje też Rzeckiego – temu się to nie uśmiecha
- W teatrze starodawnie ubrany Rzecki wzbudza śmiech widzów
- Rzecki zauważa na widowni Wokulskiego, który zamiast obserwować spektakl przygląda się Izabeli
- Widzi, że obecność Rossiego pobudza emocje Łęckiej
- Spostrzega, że Wokulski dyryguje rozentuzjazmowanym tłumem
- Nie może uwierzyć, że Wokulski mógłby z własnej woli zorganizować aplauz
- Po spektaklu Rzecki zastanawia się, czy Wokulski naprawdę tak przypatrywał się Łęckiej
- Udaje się do restauracji, wypija siedem piw, wzrusza się przy Marsyliance
- Nocny sen Rzeckiego:
- Wokulski idzie za Izabelą na wieżę ratuszową
- Ona odlatuje na gmach teatralny
- On, chcąc za nią podążyć, spada z dziesiątego piętra
- Później – obdarowuje Rossiego prezdentem ze swoich spodenek, sala wybucha śmiechem
- Rano Rzecki nie chce iść do sklepu – nigdy mu się to nie zdarza
- Spóźnia się o 40 minut, czuje wstyd przed subiektami
- Odczytuje anonimowy list do Wokulskiego:
- Grożą, że jeśli kupi kamienicę za wygórowane 90 tysięcy, okryje się hańbą
- Narazi majątek na szwank
- Klejn potwierdza, że Wokulski rzeczywiście zamierza kupić kamienicę przez Szlangbauma
- Obaj domyślają się, że anonim pochodzi od baronowej Krzeszowskiej (chce kupić maksymalnie za 70 tysięcy)
- Rzecki zastanawia się nad celem zakupu – inwestycja niebezpieczna, nielogiczna, przynosząca straty
- Niespodziewana wizyta Mraczewskiego, który z Suzinem przyjechał z Moskwy
- Mraczewski opowiada historię Heleny Stawskiej:
- Mąż uciekł zagranicę, niesłusznie posądzony o morderstwo
- Kobieta samotnie utrzymuje dom jako szwaczka i nauczycielka
- Informacja, że Suzin chciał zabrać Wokulskiego do Paryża kupować towary
- Wokulski się zapierał i nie chciał jechać, mimo że sam planuje wyjazd do Paryża
- W nocy przed licytacją sen Rzeckiego – Wokulski ginie pod ruinami kamienicy
- Rano Rzecki idzie do sklepu, o 10 wychodzi na licytację
- Śledzi dorożkę baronowej Krzeszowskiej do pałacu Paca
- Wyrzuty sumienia z powodu opuszczenia sklepu w godzinach pracy
- Tomasz Łęcki przekonuje adwokata, że kamienica zostanie sprzedana za 120 tysięcy
- W cukierni Rzecki podsłuchuje rozmowę Szlangbauma z grubym jegomościem – naradzają się na kupno za 80 tysięcy
- Na licytację czeka tłum Żydów chcących zarobić na podbijaniu ceny
- Adwokat baronowej opuszcza ją mimo próśb
- Pan Łęcki daje pieniądze Żydowi, aby podbił cenę powyżej 100 tysięcy
- Wśród zgromadzonych słychać, że Łęccy zrujnują Wokulskiego
- Do licytacji przystępują cztery osoby:
- Stary Szlangbaum
- Gruby mężczyzna (ubijał targu ze Szlangbaumem)
- Adwokat baronowej
- Stary, zniszczony Żyd
- Gdy cena dochodzi do 70 tysięcy, zasmucona baronowa opuszcza salę
- Licytację wygrywa Szlangbaum – nabywa kamienicę za 90 tysięcy
- Zasmuceni: pan Łęcki (liczył na 110 tysięcy) i baronowa (gotowa wyłożyć 70 tysięcy)
- Po licytacji pan Cynader dziwi się Szlangbaumowi – mógł kupić za 70 tysięcy
- Rzecki wciąż nie może uwierzyć, że Szlangbaum kupił kamienicę w imieniu Wokulskiego
Rozdział XIX – Pierwsze ostrzeżenie
- Po licytacji Rzecki wraca do sklepu
- Mraczewski zaciąga go do gabinetu i mówi, że na wyjeździe do Paryża z Suzinem Wokulski mógłby zarobić 50 tysięcy rubli, nie 10
- Wokulski wzbrania się przed podróżą, zniechęcając do siebie Suzina
- Klejn przynosi list od Izabeli adresowany do Wokulskiego
- Rzecki uświadamia sobie, że wszystkie kosztowne przedsięwzięcia Wokulskiego wynikają z miłości do Izabeli:
- Kupno kamienicy
- Kupno powozu i klaczy
- Datki na cele dobroczynne
- Aplauz dla Rossiego
- Rzecki idzie z listem do mieszkania, gdzie rozmawiają z Wokulskim o wyjeździe z Suzinem
- Rzecki ostrzega, że jeśli nie pojedzie, zostanie uznany za wariata
- Wokulski daje mu list Izabeli do przeczytania:
- Dziękuje za wieńce dla Rossiego
- Zaprasza na obiad, aby omówić wspólny wyjazd do Paryża
- Wokulski wyznaje, że nie obchodzi go opinia ludzi ani strata 50 tysięcy
- Liczy się tylko bliskość Izabeli
- Rzecki wypomina naiwność i próbuje przemówić do rozsądku
- Ostrzega przed zbytnim zaangażowaniem – może się źle skończyć
- Niespodziewana wizyta Tomasza Łęckiego – Rzecki wychodzi
- Łęcki żali się, że kamienica sprzedana „tylko" za 90 tysięcy zamiast oczekiwanych 110
- Wymyśla Szlangbaumowi od podłych lichwiarzy
- Domyśla się, że za nim może stać ktoś inny, gotów go znienawidzić
- Łęcki żali się, że uzyskana kwota ledwo starczy na nędzne życie
- Wokulski obiecuje jeszcze skuteczniejszą inwestycję – zysk 10 tysięcy rocznie
- W rzeczywistości suma niemożliwa do uzyskania
- Łęcki serdecznie dziękuje, nazywa go wybawcą
- Wchodzi Henryk Szlangbaum – ojciec może odstąpić kamienicę Łęckiemu za 70 tysięcy
- Łęcki wraca do domu powozem Wokulskiego
- Rozmowa z Izabelą – zachwala szczodrość Wokulskiego
- Ustalają, że Wokulski będzie opiekował się nią i jej majątkiem
- Izabela rozmyśla o Wokulskim – dobry człowiek, ale nie chce go za opiekuna
- Do pokoju wbiega Florentyna z Żydem Dawidem Szpigelmanem chcącym odebrać 800 rubli
- Izabela zapewnia, że jutro otrzyma pieniądze
- Przykra rozmowa z ojcem o długach sięgających kilku tysięcy rubli
- Izabela martwi się, że nie starczy na wyjazd do Paryża
- Ojciec uspokaja – we wszystkim pomoże Wokulski
- Wizyta hrabiny Karolowej:
- Z Anglii przyjechał kuzyn Kazimierz Starski
- Następnego dnia ma odwiedzić Łęckich
- Hrabina sugeruje romans ze Starskim (Izabela kiedyś odrzuciła jego zaloty)
- Proponuje spędzenie lata w jej posiadłości – Izabela mogłaby zbliżyć się do Starskiego
- Po wyjściu hrabiny rozmowa z Florentyną o ślubie ze Starskim
- Izabela stwierdza, że Wokulski by jej tego nie miał za złe – kocha ją tak, że wszystko wybaczy
- Następnego dnia o 10 wizyta Szpigelmana z innym Żydem
- Izabela każe napisać list do Wokulskiego – ma spłacić żydowskich wierzycieli
- Wokulski się zgadza
- List od baronowej Krzeszowskiej:
- Przeprasza za zachowanie
- Prosi o wybaczenie i zakończenie waśni
- Powód: nie chce, żeby Wokulski (nowy właściciel kamienicy) podwyższał jej czynsz
- Izabela dowiaduje się, że to Wokulski kupił kamienicę za wygórowaną cenę przez podstawionych licytantów
- Zdenerwowana idzie do ojca
- Łęcki uspokaja – Wokulski zrobił to dla interesu, żeby poczekać i sprzedać drożej
- Izabela wie, że prawdziwy powód to wyciągnięcie jej rodziny z długów
- Jest zła – arystokratyczna duma nie znosi takiej łaski
- Przychodzą trzej Żydzi po długi, wykłócają się o pieniądze
- Pojawia się Wokulski i obiecuje zwrot długu o szóstej
- Łęcki zamartwia się, że nie pojedzie do Paryża – Wokulski obiecuje za wszystko zapłacić
- Do chorego Łęckiego przychodzą lekarze, Wokulski idzie do pokoju Izabeli
- Izabela pyta o kupno kamienicy i powód użycia Szlangbauma
- Zmieszany Wokulski próbuje się wykręcić
- Izabela pyta, dlaczego od dawna interesuje się finansami rodziny i prześladuje ją z ojcem
- Trudną rozmowę przerywa wejście Starskiego
- Izabela flirtuje ze Starskim i poniża Wokulskiego po angielsku
- Podłamany Wokulski idzie do pana Tomasza:
- Lekarze zabronili mu jechać do Paryża
- Przekazuje pieniądze
- Informuje, że to on kupił kamienicę
- Łęcki prosi o możliwość kolejnych długów
- Wokulski proponuje odstąpienie kamienicy za pół roku za tę samą lub niższą cenę
- Po pożegnaniu z Tomaszem idzie do salonu
- Izabela siedzi samotnie (bez Starskiego)
- Wokulski chłodno się żegna i niespodziewanie oświadcza, że jeszcze dziś w nocy jedzie do Paryża
Rozdział XX – Pamiętnik starego subiekta
- Rzecki opisuje nagły, niespodziewany wyjazd Wokulskiego do Paryża tuż po obiedzie u Łęckich
- Dziwi się, że wyjechał bez uprzedzenia, gdy sytuacja polityczna jest napięta (kongres berliński, spory o Cypr, Bośnię, Triest)
- Podejrzewa polityczne podłoże – handel armatami, interes z Suzinem dotyczący dużych maszyn
- Tego wieczora spotkanie z Szumanem na dworcu Kolei Wiedeńskiej
- Szuman wie o wyjeździe Wokulskiego, informuje że tym samym pociągiem jedzie Starski
- Na pytanie o termin powrotu Wokulski odpowiada, że chciałby nigdy nie wracać
- Po odjazdu pociągu Rzecki namawia Szumana na spacer Alejami Jerozolimskimi
- Rzecki próbuje wybadać doktora o polityczne zaangażowanie Wokulskiego
- Szuman wyśmiewa przypuszczenia i potwierdza, że Wokulski jest zakochany w Izabeli
- Długi monolog Szumana:
- O szkodliwości miłości romantycznej
- Cywilizacja zrobiła z naturalnego uczucia chorobę nerwową
- Krytyka społeczeństwa za sztuczne bariery między kochającymi (różnice stanowe, religijne, majątkowe)
- Obwinianie kobiet i ich wychowania za upadek duchowy społeczeństwa
- Wspomnienie wizyty Machalskiego – kipera od Hopfera, którego Rzecki nie widział 15 lat
- Machalski przebywa w Warszawie tydzień, spędza dnie w piwnicach, nocuje u Rzeckiego
- Podczas rozmów o dawnych czasach Rzecki przypomina sobie historię młodości Wokulskiego
- W 1857 lub 1858 roku Rzecki poznał Wokulskiego – subiekta u Hopfera:
- Syn zubożałego szlachcica procesującego się o majątek po dziadku
- Ojciec zabierał synowi pieniądze na książki – twierdził, że nauka nie wydobędzie z upodlenia
- Wokulski był uzdolnionym mechanikiem marzącym o nauce
- Chciał pojechać do Kijowa na uniwersytet
- Córka Hopfera Kasia była w nim zakochana, ale on nie zwracał uwagi
- Rzecki zapoznał się z Wokulskim i postanowił uczynić zeń polityka
- Wśród znajomych Wokulskiego wyróżniał się młody, zapalczywy pan Leon:
- Propagował idee rewolucyjne
- Wzywał do poświęcenia dla sprawy
- Uklęknął przed Wokulskim, aby w imieniu ludzkości przeprosić za krzywdy
- W 1861 roku Wokulski rzucił pracę u Hopfera i rozpoczął studia jako wolny słuchacz
- Utrzymywał się z korepetycji
- Podczas pożegnania ze sklepem koledzy zmusili go do wydobywania się z piwnicy bez schodów – symbol całego życia Wokulskiego
- Wokulski zamieszkał u Rzeckiego, intensywnie się uczył, eksperymentował z balonami
- Panna Kasia Hopfer zaczęła często odwiedzać sklep Rzeckiego, pytając o Wokulskiego, stopniowo mizerniała z tęsknoty
- Rzecki próbował namówić Wokulskiego do odwiedzin u Hopferów – ten odmawiał
- Pani Małgorzata Minclowa próbowała ich swatać – bez rezultatu, Wokulski był obojętny
- Pewnego wieczora w piwnicy Machalskiego pan Leon wygłosił przemówienie:
- O potędze wiary i potrzebie poświęcenia
- Zaproponował, żeby ktoś dla próby skoczył z Nowego Zjazdu na bruk
- Wszyscy umilkli, tylko pijany Wokulski odpowiedział: „Ja"
- Po tym zdarzeniu Wokulski zniknął na kilka dni, potem całkowicie zmienił tryb życia
- Porzucił naukę, balon i książki, zaangażował się w działalność konspiracyjną
- W domu Minclów chaos – pani Małgorzata chodziła do kościołów, tajne zebrania
- Wokulski zniknął całkowicie – po dwóch latach list z Irkucka z prośbą o książki
- Był zesłany na Syberię za udział w powstaniu styczniowym
- W 1870 roku powrót z zesłania:
- Brodaty, zmieniony
- Z 800 rublami zarobionymi na lekcjach
- Z podziękowaniami od petersburskich towarzystw naukowych
- Osiedlił się na Starym Mieście, żył z oszczędności, kupował książki
- Gdy zabrakło pieniędzy, nie mógł znaleźć pracy:
- Kupcy nie chcieli – był uczonym
- Uczeni odrzucali – był eks-subiektem
- Po śmierci Jana Mincla wdowa Małgorzata zaprosiła Rzeckiego
- Prosiła, aby Wokulski zamieszkał u Ignacego, ona będzie przysyłać obiady
- W pół roku później Wokulski oświadczył, że żeni się z panią Małgorzatą
- Po hucznym weselu przeprowadził się do niej
- Od razu energicznie wziął się do pracy, znacznie zwiększył obroty
- Małgorzata była niezwykle zazdrosna:
- Zmuszała męża do siedzenia w budce za szafami
- Podpatrywała go w sklepie
- Gdy wyjeżdżał na polowanie, jechała za nim
- Przez pięć lat małżeństwa Wokulski uginał się pod ciężarem miłości żony
- Bywał z nią w teatrze, przyjmował gości, zaczął przyglądać się grze w wista
- Rzecki widział, jak „lew przerabia się na wołu"
- W piątym roku pani Małgorzata zatruła się likiorem kosmetycznym (próbowała przywrócić młodość) i zmarła
- Zapisała cały majątek Wokulskiemu
- Po jej śmierci Wokulski popadł w apatię
- Rzecki namówił go do pójścia do teatru na „Violettę"
- Po spektaklu Wokulski jakby się obudził – zaczął chodzić na przedstawienia, koncerty, odczyty
- Wkrótce potem wyjechał do Bułgarii, gdzie zdobył olbrzymi majątek
- Pani Meliton mówiła, że Wokulski jest zakochany – Rzecki nie wierzył
- Teraz zaczyna przypuszczać, że miała rację, choć ma nadzieję na powrót do polityki
Tom II – Plan wydarzeń
Rozdział I – Pamiętnik starego subiekta
- Wokulski nagle, bez ostrzeżenia wyjechał do Paryża dwa tygodnie temu
- Nie poinformował, kiedy wróci
- Rzecki uważa decyzję za nieodpowiedzialną i szkodliwą dla sklepu
- Nie wie, w jakim celu wyjechał
- Listy od Wokulskiego są oszczędne w słowach
- Wspomnienie pożegnania – Rzecki próbował dowiedzieć się powodu wyjazdu, bez skutku
- Wokulski był przejęty i zasmucony, ale nie chciał mówić o co chodzi
- Na dworcu spotkali Szumana, który niespodziewanie wiedział o wyjeździe
- Szuman poinformował, że tym samym pociągiem jedzie Starski
- Przed odjazdem zdołowany Wokulski powiedział, że nie chciałby już nigdy wracać
- Po wyjeździe Rzecki i Szuman rozmawiali o miłości i nieszczęśliwym uczuciu Wokulskiego
- Po powrocie do domu Rzecki uświadamia sobie, że przyczyną metamorfozy i wyjazdu jest nieszczęśliwa miłość do Izabeli
- Wspomnienie wizyty u kipera Machalskiego i dnia poznania Wokulskiego
- Rzecki i Wokulski poznali się w 1857 lub 1858 w winiarni Hopfera
- Młody Wokulski pracował tam od czterech lat:
- Pogrążony w nauce
- Ostatnie pieniądze wydawał na książki
- Uczył się po nocach
- Skonstruował maszynę pompującą wodę – dowód talentu inżynierskiego
- Z powodu zamiłowania do nauki dokuczali mu inni
- Jednocześnie pracował, uczył się i rozpoczął studia, zżył się z innymi studentami
- Na początku 1861 roku rzucił pracę, zamieszkał w pokoiku u Rzeckiego, zaczął uczęszczać na wykłady jako wolny słuchacz
- Był sponiewierany przez społeczeństwo, kpiono z entuzjazmu naukowego
- Całe dnie i noce się uczył, udzielając korepetycji dzięki Szumanowi
- Ojciec wypominał siedzenie w książkach zamiast zarabiania na proces
- Kasia Hopfer przychodziła do sklepu poznać Wokulskiego – on nie był zainteresowany
- Małgorzata Mincel zaczęła go zapraszać na kolacje
- Gdy nie odwzajemnił zalotów, Minclowa stała się napastliwa – dochodziło do awantur
- Rzecki wspomina (mową ezopową) zaangażowanie Wokulskiego w powstanie styczniowe z inicjatywy Leona
- Po powstaniu deportacja do Irkucka, powrót w 1870 jako utytułowany naukowiec z 600 rublami z korepetycji
- W Polsce próba znalezienia pracy jako naukowiec – bezskuteczna:
- Naukowcy widzieli w nim byłego subiekta
- Kupcy nie akceptowali, że jest naukowcem
- Bezrobotny, w trudnym położeniu – pomógł mu Rzecki
- Niemożność spełnienia ambicji i traktowanie przez społeczeństwo wywołały głębokie rozczarowanie
- Po śmierci Jana Mincla, pół roku później, niespodziewany ślub z wdową
- Ożenek dla majątku – od razu wypominany
- Po tygodniu małżeństwa przejął obowiązki w sklepie i potroił obroty
- Mimo sukcesów zawodowych – w życiu osobistym brak szczęścia
- Małgorzata Mincel jako żona była zaborcza i natrętna
- Wokulski odszedł od książek i pogrążył się w apatii
- Związek zniszczył jego pasję naukową, był obciążeniem
- Po pięciu latach żona umarła – Wokulski przejął cały majątek
- Po jej śmierci wrócił do nauki i intensywnego czytania
- Pół roku po śmierci Minclowej w teatrze zobaczył Izabelę i zakochał się od pierwszego wejrzenia
- Życie się odmieniło:
- Dawny samotnik zaczął chodzić na przedstawienia, koncerty, odczyty
- Wyjechał do Bułgarii zdobyć majątek
- Wszystko w celu zdobycia Izabeli – stwierdza Rzecki
Rozdział II – Szare dni i krwawe godziny
- Podróż pociągiem do Paryża – Wokulski jest podłamany
- Nic go nie obchodzi, nic nie interesuje
- W Paryżu z dworca odbiera go Suzin z dwoma Francuzami
- Ogrom Paryża początkowo nie robi wrażenia – zły humor sprawia, że wszystko mu obojętne
- W hotelu Suzin oferuje 50 tysięcy rubli za reprezentowanie go w interesach
- Następnego dnia spacer i obserwacja Paryża:
- Miasto gwarne i głośne
- Pełno ludzi wszędzie
- Ulice zatłoczone powozami, chodniki pieszymi
- Wszechobecne bogactwo, monumentalna architektura, dynamizm
- Wokulski zachwyca się, dobrze czuje się w stolicy Francji
- Ogrom i tempo życia onieśmielają, może poczuć się anonimowo
- W mijających kobietach widzi Izabelę – zamęt w duszy
- Po powrocie do hotelu różne dziwne osoby próbują wyłudzić pieniądze
- Poznaje Jumarta – doktora filozofii i podróżnika pracującego jako służący
- Cztery godziny do sesji – kolejny spacer po Paryżu, znów opis piękna miasta
- Wieczorem sesja z fabrykantami i inżynierami – Wokulski wyręcza Suzina w rozmowach
- Przez kolejne dni intensywne zwiedzanie Paryża i reprezentowanie Suzina
- Codzienne spacery – nie dla zabytków, lecz aby zapomnieć o Izabeli
- Pije dużo alkoholu, gra w karty, używa życia – w celu odsunięcia pesymistycznych myśli
- Miasto się podoba, ale nieszczęśliwa miłość ciągle w głowie
- Rozważania o Paryżu:
- Zbudowany w sposób zaplanowany i logiczny
- Porównanie układu miasta do dużej gąsienicy
- Życie dobrze zorganizowane, każda dzielnica pełni określoną funkcję
- Pracowitość, kultura i wykształcenie mieszkańców
- Rozmyślania o sobie:
- Nie potrafi odnaleźć celu w życiu
- Miota się między ideałami
- Naiwność wobec Łęckiej
- Jest nieszczęśliwy i zagubiony
- Nigdy nie udało się zrealizować marzeń
- Przekonanie, że gdyby urodził się we Francji, byłby szczęśliwy
- Myśl o sprzedaży sklepu, niewracaniu do Polski i osiedleniu się w Paryżu
- Jedyna osoba mogąca odmienić plany to Izabela – ale ona nie przejmuje się wyjazdem
Rozdział III – Widziadło
- Wizyta dziwnie zachowującego się profesora Geista
- Chce sprzedać Wokulskiemu wymyślony najnowszy materiał wybuchowy
- Geist to zwariowany, ale utytułowany i doświadczony naukowiec-wynalazca
- Wie o samobójczych planach Wokulskiego
- Jako badacz gatunku ludzkiego zauważa, że Wokulski jest wyjątkowym człowiekiem
- Geist obiecuje pokazać wyjątkową rzecz widzianą tylko przez sześciu lub siedmiu nieżyjących
- Wokulski ofiarowuje 100 franków i umawia się na spotkanie
- Po wyjściu Geista Jumar wyjaśnia jego historię:
- Dawno był szanowanym i cenionym chemikiem
- Gdy zapragnął „zmniejszyć ciężar gatunkowy ciał" – okrzyknięty wariatem
- Wszyscy się od niego odwrócili
- Umówiona wizyta Geista z tajemniczą rzeczą:
- Niewielkie pudełko
- Kulka materiału dwa razy cięższego od platyny
- Sztabka szkła cięższego od żelaza
- Kawałek stali lekkiej jak piórko
- Wynalazki fascynują Wokulskiego i przypominają młodzieńczą miłość do nauki
- Geist nie chce wyjawiać największego, niedokonanego odkrycia – materiału lżejszego od powietrza
- Uważa, że ludzkość wykorzysta go niewłaściwie
- Brakuje mu pieniędzy i pracowników
- Wokulski oferuje kapitał i dwóch ludzi do pomocy
- Wymaga pewności, że Geist nie jest oszustem
- Geist zaprasza do laboratorium jako dowód rzetelności
- Na pożegnanie Wokulski ofiarowuje 300 franków
- Odwiedziny Geista bardzo intrygują Wokulskiego
- Znajduje inspirację i ponownie pragnie poświęcić się nauce
- Wraz z Jumartem idzie na występ profesora Palmieriego hipnotyzującego ludzi za 5 franków
- Wokulski dochodzi do wniosku, że ktoś go zahipnotyzował, gdy zakochał się w Izabeli
- Wieczorem wyjeżdża Suzin – szczera rozmowa na pożegnanie:
- Dziwi się ślepej miłości Wokulskiego do Izabeli
- Radzi nie dać jej i arystokratom deptać godności
- List z Warszawy od Rzeckiego – prośba o informacje o zaginionym mężu pani Stawskiej
- Wokulski odwiedza poleconą przez Suzina baronową
- Za 3 tysiące franków oferuje wsparcie w zdobyciu wiadomości o mężu Stawskiej
- Po wyjeździe Suzina Wokulski przestaje pracować
- Przez kilka dni znów zwiedza Paryż, pije alkohol, gra w karty, oddaje się uciechom
- Nie sprawia to radości ani nie eliminuje goryczy
- Widzi brak wyznaczonego celu życiowego – za wszelką cenę pragnie go znaleźć
- Rozważa: poświęcić się nauce jako pomocnik Geista czy spróbować zdobyć Izabelę
- Wizyta u Geista:
- Chwali się sprzedażą materiału międzynarodowemu konsorcjum za 150 tysięcy franków
- Pokazuje laboratorium i odkrycia
- Wokulski spędza kilka długich godzin na eksperymentach
- Po powrocie do hotelu sentymentalny nastrój i rozpacz nad tragiczną miłością
- Lamentuje nad upadkiem polskiego społeczeństwa, zachwala francuską kulturę
- Prawie pewien, że zostanie w Paryżu i poświęci się nauce u boku Geista
- Otrzymuje list od prezesowej Zasławskiej:
- Prosi o pogodzenie z Izabelą
- Namawia na powrót do Warszawy
- Wokulski zrywa się z miejsca i szybko udaje się na dworzec
Rozdział IV – Człowiek szczęśliwy w miłości
- Po powrocie do Warszawy Wokulski odczytuje drugi list od prezesowej
- Prośba o zamieszkanie w jej posiadłości przez kilka tygodni
- Mimo długiego pobytu w Paryżu interesy idą świetnie:
- Sklepy mają coraz większe obroty
- Kolejni kupcy chcą wejść do spółki
- Rzecki daje list od Suzina z ofertą nowego, intratnego interesu
- Wokulski się zgadza
- Odczytuje stos innych listów i próśb o wsparcie, głównie od nieznanych osób
- Spostrzega, że jest obiektem plotek:
- Często się o nim rozmawia
- Witają się nawet nieznajomi
- Inni ceremonialnie się odwracają
- Wokulski jedzie do prezesowej
- W pociągu spotyka barona Dalskiego – dawnego adoratora i kandydata do ożenku z Izabelą
- Baron też zmierza do prezesowej
- Podczas podróży baron zdradza, że w czasie pobytu Wokulskiego w Paryżu oświadczył się Ewelinie Janockiej – wnuczce prezesowej
- Baron zachwyca się miłością do narzeczonej
- Nad ranem dojazd do celu – godzina czekania na konie
- Baron opowiada o spotkaniach u prezesowej:
- Organizuje dla kilkudziesięciu, czasem pięćdziesięciu osób
- Wśród gości: Ochocki, Starski, wdowa Wąsowska, Fela Janocka, Izabela i Tomasz Łęccy
- Baron nieświadomie zaczyna zachwalać Izabelę i zachwycać się nią
- Podjeżdżają konie – droga bezpośrednio do majątku prezesowej w Zasławku
Rozdział V – Wiejskie rozrywki
- W powozie do majątku baron poleca Wokulskiemu panią Wąsowską
- W oddali zauważają inny powóz, który ich dogania i zatrzymuje
- Wysiadają: Ochocki, narzeczona barona, pani Wąsowska, Starski, Felicja Janowska
- Wokulski i baron przesiadają się do tego powozu
- Wspólny dojazd w wesołych nastrojach do wielkiej, bogatej posiadłości w Zasławku
- Wokulski otrzymuje pokój z widokiem na park, idzie na śniadanie, wita się z prezesową
- Po śniadaniu spacer w parku i rozmowa z Ochockim o Starskim:
- Bawidamek, utracjusz, kosmopolita
- Wokulski dowiaduje się o prezesowej:
- Szczodra i hojna
- Urządza przytułek dla starców
- Troszczy się o parobków
- Dba o bibliotekę
- Po obiedzie w altanie Starski daje wykład o małżeństwie:
- Należy zawierać rozumnie, kierując się interesami i logiką
- Nie miłością
- Wokulski zdradza, że zawarł małżeństwo dla pieniędzy – to największe nieszczęście
- Popierają go prezesowa i wdowa Wąsowska
- Wycieczka do folwarku – prezesowa kontroluje sytuację w gospodarstwie
- Po kolacji baron odprowadza Wokulskiego i zwierza się z wielkiej miłości do narzeczonej
- Wokulski zauważa, że baron jest naiwny, a narzeczona go nie kocha – może łączy ją coś ze Starskim
- Następnego dnia propozycja pani Wąsowskiej – wspólna przejażdżka konno
- Podczas przejażdżki Wąsowska podrywa Wokulskiego – on nie odpowiada na zaloty
- Jego obojętność intryguje panią Wąsowską, próbuje rozszyfrować jego osobowość
- Poglądy Wokulskiego na miłość irytują Wąsowską – ostra wymiana zdań
- Na koniec podają sobie rękę na zgodę
- Wąsowska podsumowuje: Wokulski to oryginalny i interesujący człowiek
Rozdział VI – Pod jednym dachem
- Gdy Wokulski spoufala się z Wąsowską, Izabela Łęcka wyjeżdża z Zasławka
- Na wsi była przede wszystkim dla Starskiego, o którym myślała, że odziedziczy majątek
- Gdy prezesowa postanowiła przekazać majątek najbiedniejszym, Starski przestał interesować Izabelę
- Baron zakochał się w Ewelinie – odpadł z grona adoratorów
- Po przyjeździe do Zasławka Izabela zauważa, że każdy rozmawia o Wokulskim i wychwala go
- Po obiedzie Wokulski rozmawia z Izabelą, potem wszyscy idą do parku
- W parku Wokulski rozmawia z narzeczoną barona o jej oszukanym związku
- Później spaceruje z Izabelą – wymiana myśli o Paryżu, arystokracji, miłości, licytacji kamienicy
- Izabela przeprasza za wcześniejszą oschłość i dziękuje za szczodrość – wywołuje to ekscytację Wokulskiego
- Wieczorem Wokulski rozmawia z Ochockim o spacerze z Łęcką
- Do pokoju przychodzi baron – naiwnie zachwyca się wiernością narzeczonej (która zdradza go ze Starskim)
- Dyskusja o kobietach – Wokulski mówi, że źle je traktuje
- Wniosek: on i baron są łatwowierni i zbyt wrażliwi, a kobiety potrzebują prawdziwego samca jak Starski
- Kilka dni później całe towarzystwo jedzie na grzyby
Rozdział VII – Lasy, ruiny i czary
- W trakcie podróży na grzyby Izabela rozmawia z Ochockim – Wokulski smutnieje
- Wokulski wyjawia, że w Paryżu jeździł balonem – ciekawość towarzystwa, szczególnie Ochockiego
- Po przyjeździe do lasu Izabela i Wokulski wspólnie zbierają grzyby
- Spacerując, prowadzą ożywione dyskusje
- Wokulski otwarcie ukazuje zainteresowanie i bezpośrednio pyta, czy „może o niej myśleć"
- Izabela nie odpowiada wprost – stwierdza, że „każdy ma prawo myśleć"
- Nie odrzuca Wokulskiego bezpośrednio, ale też nie daje zrozumienia, że istnieje szansa
- Mimo to Wokulski widzi cień nadziei
- Następne dni na wspólnych spacerach i rozrywkach – euforyczne, nieznane wcześniej szczęście
- Pewnego dnia prezesowa prosi o wyjazd do Zasławia na grób stryja – zaopiekowanie się nagrobkiem
- Podczas podróży z całym towarzystwem Wokulski zauważa subtelny flirt Izabeli ze Starskim
- Stwierdza, że spostrzeżenia są wyolbrzymione, i zapomina
- W Zasławiu załatwia formalności z proboszczem – zgoda na wyrycie napisu ku pamięci stryja
- Pojawia się miejscowy kowal Węgiełek, który ma wykonać napis
- Historia Węgiełka:
- Kiedyś dobry i majętny stolarz
- Stodoła i narzędzia się spaliły
- Z matką mieszka w biednym baraku
- Nie stać go na odbudowę warsztatu
- Wokulski obiecuje pracę i przenosiny do Warszawy, jeśli napis się spodoba
- Pojawia się Izabela – razem z Węgiełkiem idą do ruin zamku na wzgórzu
- Węgiełek opowiada legendę o ukrytej w podziemiach pannie i jej bogactwach
- Izabela czyta wiersz miłosny Mickiewicza (dwa wersy mają być wyryte na kamieniu) i płacze ze wzruszenia
- Wokulski pyta: „Obudzisz się, ty moja królewno?"
- Wzruszenie Izabeli tak go porusza, że nie zauważa nawet jej flirtów ze Starskim zaraz potem
- Po śniadaniu kolejny spacer z Izabelą – informuje, że dziś musi wyjechać
- Zaprasza Wokulskiego do odwiedzin w Warszawie
- Wokulski otwarcie wyznaje miłość i przyznaje się do uczuć
- Izabela nie daje oczywistych znaków – ani nie odrzuca, ani nie przyjmuje zalotów
- Oświadcza, że wybrał miłość do niej zamiast kariery naukowca u Geista
- Prosi o określenie się – czy nadzieje są realne
- Izabela wzrusza się i płacze, ale znowu nic nie odpowiada
- Wokulski uznaje, że jest nadzieja – postanawia dalej walczyć
- Po jej odjeździe rozmowa z prezesową o kobietach jak Izabela – krytyka „lalek"
- Prezesowa dziwi się mężczyznom zakochującym się w takich kobietach
- Wieczorem dyskusja z baronem – obaj nie rozumieją kobiet
- Wokulski postanawia poznać Izabelę bliżej
- Plan zwiększenia szans: sprzedaż kamienicy i sklepu – żeby nie być „dorobkiewiczem" i „kupcem"
- Decyzja: jeśli Izabela odrzuci, powrót do Paryża do Geista
- Pewnego popołudnia samotna wizyta w lesie – miejsca wspólnych spacerów z Izabelą
- Rozterki wewnętrzne dotyczące uczucia do niej
- Niespodziewanie podjeżdża pani Wąsowska:
- Dziwi się ślepej miłości do Izabeli
- Radzi przestać być romantycznym amantem – tak nie zdobędzie względów
- Po powrocie Wokulski informuje prezesową o jutrzejszym wyjeździe
- Wieczorem wymiana myśli z Ochockim:
- Ochocki stwierdza, że nie mógłby mieć żony – życie kręci się wokół nauki
- Wokulski dzieli się informacją o badaniach Geista
- Po wyjeździe z Zasławka wizyta w Zasławiu – wiersz wyryty na kamieniu
- Wyjazd do Warszawy razem z Węgiełkiem
Rozdział VIII – Pamiętnik starego subiekta
- Rzecki przedstawia sytuację polityczną w 1879 roku
- Opis sprawy sądowej wytoczonej pani Stawskiej przez baronową Krzeszowską o kradzież
- Rzecki nazywa baronową idiotką, Stawskiej szczerze współczuje
- Planuje wyswatać Stawską z Wokulskim
- Opis uprzedzeń społeczeństwa wobec Wokulskiego:
- Krytykują i odrzucają
- Zarzucają niszczenie polskiego przemysłu i brak patriotyzmu
- Nie doceniają gospodarności, pracowitości i pomocy potrzebującym
- Wspomnienie rozmowy z Maruszewiczem – Wokulski może sprzedać kamienicę (baronowa gotowa wyłożyć 90 tysięcy)
- Podczas pobytu Wokulskiego w Paryżu Rzecki gruntownie wyremontował kamienicę
- Jako zarządca często chodził do Heleny Stawskiej
- Z jej mieszkania dobry ogląd na całą kamienicę – poznał życie lokatorów:
- Awanturniczych i rozrywkowych studentów
- Zdewociałą baronową Krzeszowską
- Zniewieściałego Maruszewicza
- Wspomnienie jak Wokulski uzyskał informację o Ludwiku Stawskim – zaginionym mężu Heleny
- Wspólna wizyta u Stawskiej z nowina – córka Helena z radością rzuca się na Wokulskiego i serdecznie całuje
- Mimo chęci Rzeckiego Wokulski nie wykazuje zainteresowania panią Heleną (choć mu się podoba)
- Rzecki zauważa, że baronowa z Maruszewiczem ich podglądają podczas wizyty
- Wieczór w pijalni – rozmowa z radcą Węgrowiczem o polityce
- Kilka dni po wizycie – list od baronowej do Wokulskiego:
- Sugeruje romans ze Stawską
- Oskarża Rzeckiego o zaniżanie czynszów
- Daje do zrozumienia gotowość kupna kamienicy
- Gdy Rzecki kończy czytać list, do sklepu wchodzi adwokat baronowej
- Chce porozmawiać z Wokulskim na osobności
- W mieszkaniu Rzeckiego adwokat składa ofertę kupna kamienicy za 95 tysięcy
- Zdenerwowany Wokulski godzi się na sprzedaż za 100 tysięcy przed Nowym Rokiem
- Adwokat odchodzi nie dobiwszy targu
- Rzecki dowiaduje się w pijalni od radcy Węgrowicza i Szprota, że Wokulski zamierza sprzedać sklep
- Następnego dnia Wokulski nie zaprzecza ani nie potwierdza sprzedaży sklepu i małżeństwa z Łęcką
- Rozdział opisuje rozprawę sądową między Heleną Stawską a baronową Krzeszowską o kradzież lalki
- Rzecki odwiedza Stawską, jej teściową i córkę
- Dziwi się, że ciągle wyglądają przez okno – pozwalają baronowej się podglądać
- Dla nich to jedyny kontakt ze światem po zniknięciu męża
- Pani Helena opowiada, że baronowa zaproponowała jej odpłatną pomoc w porządkowaniu mieszkania
- Stawska zgodziła się i poznała codzienne życie baronowej
- W domu Krzeszowskiej kilka pomieszczeń stoi pustych, całość zaniedbana i brudna
- Baronową odwiedzają dziwni ludzie; żyje jak samotniczka
- Przebywa tylko w pokoiku zmarłej córki, który jest niezmieniony od jej śmierci
- Współpraca zakończyła się, gdy baronowa poprosiła o wstawiennictwo u Wokulskiego w sprawie kamienicy
- Pani Helena nie mogła tego obiecać i stała się nieprzydatna
- Wspomnienie rozmowy Wokulskiego z księciem o kanalizacji – książę prosił o sprzedaż kamienicy za 90 tysięcy
- Wokulski pozostał nieugięty przy 100 tysiącach
- Krzeszowska w końcu ulega i wykłada 100 tysięcy na kamienicę
- Dawni lokatorzy mają pretensje – baronowa bezlitośnie podwyższa im czynsze
- Pani Stawska przychodzi do sklepu i kupuje lalkę za 3 ruble (niemal identyczną jak ta u baronowej)
- Helena informuje, że Krzeszowska wypowiedziała jej mieszkanie i nie zapłaciła za pracę
- Jakiś czas później – baronowa zgubiła lalkę i oskarżyła o kradzież Stawską
- Zauważyła przez okno taką samą lalkę u pani Heleny
- Baronowa wytacza sprawę sądową – Stawska traci źródło utrzymania (korepetycje)
- Wieczorem Rzecki z Wokulskim odwiedzają zdesperowaną panią Helenę
- Wokulski uspokaja ją i daje nadzieję
- Oferuje jej pracę kasjerki w nowym sklepie u Milerowej – Helena płacze ze wzruszenia
- Wirski na polecenie Wokulskiego znajduje jej nowe mieszkanie
- Pod koniec stycznia 1879 – w Warszawie pojawia się dżuma
- Wokulski i Rzecki dostają wezwanie do sądu
- Dzień rozprawy – do sądu ze Stawskimi przychodzi Wirski; w sali czekają Wokulski z adwokatem
- Przed sprawą Stawskiej baronowa sądzi się ze studentami o czynsz
- Sąd orzeka, że studenci muszą zapłacić lub się wyprowadzić
- Podczas rozprawy o lalkę Maruszewicz ma wątpliwości, czy to ta sama lalka
- Helusia odpowiada sędziemu, że to na pewno inna lalka
- Wokulski wyjawia, że osobiście sprzedał ją pani Stawskiej za 3 ruble
- Służąca baronowej przyznaje, że lalka się stłukła – pani Stawska jest niewinna
- Sąd prawomocnie stwierdza niewinność Stawskiej
- Zwycięstwo w sądzie pani Stawskiej przywraca Rzeckiemu wiarę w sprawiedliwość
- Ucieszony przepowiada, że Wokulski zapomni o Łęckiej i ożeni się ze Stawską
- Przewiduje też, że nowy Napoleon zostanie cesarzem i pokona Niemców
- Rzecki zauważa zmiany w relacjach między subiektami – Szlangbaum nadzwyczaj pewny siebie
- Wieczorem w restauracji dowiaduje się, że Wokulski sprzedał sklep Żydom
- Następnego dnia chce porozmawiać z Wokulskim i idzie do jego domu
- Po drodze spotyka Szumana, który odradza wizytę – Stach jest rozdrażniony
- Szuman zaprasza Rzeckiego do siebie
- Informuje, że Wokulski sprzedał sklep Żydom, ale zapisał Rzeckiemu 20 tysięcy rubli
- Opowiada, że Stanisław jest zakochany w Łęckiej, która flirtuje z innymi na jego oczach
- Szuman uważa, że Izabela będzie trzymać Wokulskiego tak długo, jak ma pieniądze
- Następnego dnia Szuman przychodzi do sklepu – smutek Wokulskiego wynika z braku zaproszenia na bal
- Wieczorem zdołowany Wokulski pyta o list od księcia
- Prosi Rzeckiego o zaproszenie na herbatę
- Ignacy dowiaduje się, że sklep prawie sprzedany Szlangbaumowi
- Lokaj przynosi zaproszenie na bal od księcia
- Ku zdziwieniu Rzeckiego Wokulski rezygnuje z przyjęcia
- Godzi się pójść do pani Stawskiej
- Przyjaciele rozmawiają do północy jak za dawnych czasów
- Rzecki nabiera determinacji w planach wyswatania Wokulskiego ze Stawską
- Przed wyjściem lokaj upomina, że pan Łęcki prosił Wokulskiego na bal – mimo to rezygnuje
- Z Rzeckim idzie do Stawskiej – zostają serdecznie ugoszczeni
- Pani Helena pięknie wygląda i długo rozmawia ze Stachem na osobności
- Po wyjściu Rzecki śledzi Wokulskiego
- Okazuje się, że jedzie na bal do księcia, ale stoi przed wejściem i ze smutkiem patrzy w okna
- Następnego dnia Rzecki opowiada wszystko Szumanowi
- Na wieść o planach swatania Szuman wpada we wściekłość – Stanisław najpierw musi zapomnieć o Łęckiej
- Rzecki jedzie do Stawskiej i rozmawia z jej teściową
- Oboje zgadzają się, że Izabela to nieodpowiednia kobieta, a idealna to pani Helena
- Pani Misiewiczowa zdradza, że Helena jest zakochana w Wokulskim
- Rzecki i pani Misiewiczowa w tajemnicy postanawiają zeswatać Stacha z Heleną
- Wszystko idzie zgodnie z planem – Wokulski często przesiaduje u pani Heleny
- Opowiada jej historie z Syberii, Moskwy i Paryża
- Okazuje się, że cała kamienica wie o swatach
- Wirski opowiada o awanturze studentów wobec baronowej podczas wyprowadzki
- Baronowa przyszła do Stawskiej z przeprosinami za proces o lalkę
- Dom Łęckich znów jest odwiedzany przez wielu gości – głównie adoratorów Izabeli
- Izabela uświadamia sobie, że przychylność wynika z bliskich relacji z Wokulskim
- Wszyscy arystokraci chcą z nim robić interesy
- Dzięki popularności Wokulskiego Izabela zaczyna patrzeć na niego przychylniej
- Na prośbę Łęckiego książę postanawia śledzić Wokulskiego, by wyrobić sobie opinię
- Ze zwiadów wyłania się obraz wyjątkowego człowieka czynu, który realnie pomógł wielu ludziom
- Książę poleca go Izabeli jako kandydata na męża
- Izabela postanawia za niego wyjść – nie z miłości, ale z przymusu rodziny
- Odwiedzają ją pani Wąsowska z Ochockim
- Łęcka informuje, że odrzuciła oświadczyny czterech konkurentów i jest gotowa przyjąć zaręczyny Wokulskiego
- Mówi o zaręczynach jak o interesie – chce uzyskać najlepsze warunki
- Jej warunki: sprzedaż sklepu, zgoda na znajomości z mężczyznami, ograniczenie działalności w spółce
- Informacja, że prezesowa Zasławska jest umierająca
- Wokulski prawie codziennie bywa u Łęckich, ale Izabeli najczęściej nie ma
- Rozmowy z Wokulskim ograniczają się do błahych tematów
- Podczas jednej z rozmów Wokulski prosi, żeby się określiła – nie dostaje odpowiedzi
- Rozmowę przerywa wejście dwóch arystokratów – zirytowany Wokulski wychodzi
- Znajduje ukojenie w spotkaniach z Heleną Stawską
- Helena darzy go trudnym do zdefiniowania uczuciem
- Opis rodzącego się uczucia Stawskiej do Wokulskiego
- W mieście krążą plotki, że Stawska jest utrzymanką i kochanką Wokulskiego
- Rzecki idzie do Szumana porozmawiać o Wokulskim i beznadziejnej miłości do Izabeli
- Szuman chce zainwestować w sklep Wokulskiego za namową Szlangbauma
- Postanowił zarabiać pieniądze zamiast marnować czas na badania ludzkich włosów
- Wokulskiego nazywa marzycielem zmierzającym ku ruinie
- Krytykuje polskie społeczeństwo, kontrastując je z obrotnymi Żydami
- Izabela bawi się na rautach i flirtuje z adoratorami
- Cieszy ją wiadomość o przyjeździe sławnego skrzypka Molinariego
- Prosi Wokulskiego, żeby zorganizował prywatne spotkanie
- Wokulski jedzie do hotelu, ale słysząc kpiny służby z Molinariego, rezygnuje
- Po powrocie zastaje Węgiełka – chce wrócić do Zasławia i ożenić się z Marianną (dawną prostytutką)
- Wokulski się zgadza, daje 500 rubli i gwarantuje wyprawkę
- Na raucie u Rzeżuchowskich Molinari daje koncert
- Wokulski widzi, jak Izabela z namiętnością obserwuje skrzypka
- Zawstydzona Izabela z zachwytem rozmawia z Molinarim – nie zauważają Wokulskiego
- Ochocki i Wąsowska komentują zachowanie Łęckiej, Wokulskiego i Molinariego
- Izabela oświadcza pani Wąsowskiej, że nie wyrzeknie się innych mężczyzn nawet jako żona Wokulskiego
- Po balu Wokulski jest załamany i myśli o śmierci
- Na początku kwietnia regularne wizyty u pani Stawskiej
- Codziennie u niej przesiaduje z wielogodzinnymi rozmowami
- Gdy nie przebywa u Stawskiej – markotny, apatyczny, bez chęci do życia
- Flirt Izabeli z Molinarim sprawił, że Wokulski mizernieje i zaniedbuje interesy
- Podczas spaceru spotyka panią Wąsowską i jedzie na przejażdżkę
- Rozmawiają o Izabeli – Wąsowska tłumaczy, że flirt z Molinarim nic nie znaczył
- Wokulski ulega jej słowom – wstępuje w niego kolejna fala miłości
- Idzie do Izabeli w odwiedziny i przeprasza za zazdrość
- Izabela daje mu nadzieję na odwzajemnioną miłość
- Obdarowuje ją medalionem na łańcuszku
- Oświadcza, że całe szczęście pokłada w niej; bez niej zostanie mu tylko śmierć
- Izabela i Wokulski oficjalnie się zaręczają
- Kilka godzin później Rzecki informuje, że mąż Stawskiej żyje w Algierze pod zmienionym nazwiskiem
- Podczas odwiedzin pani Stawska jest załamana i rozważa wyjazd z Warszawy
- Baronowa Krzeszowska od połowy kwietnia jest łagodniejsza – mąż chce do niej powrócić
- Małżonkowie godzą się – baronowa spłaca długi męża
- Baron namawia ją do przerwania wszystkich procesów
- Rzecki odwiedza barona, żeby odzyskać długi przed sprzedażą sklepu
- Wychodzi na jaw, że długi są fikcyjne – Maruszewicz oszukał wszystkich
- Oszustwo przy kupnie klaczy i wyłudzenie długu na konto Krzeszowskich
- Wokulski dwa razy dziennie odwiedza Łęckich
- Rozmowa z baronem o oszustwach Maruszewicza – obaj potępiają złodzieja
- Baron prosi o wytoczenie procesu Maruszewiczowi
- Wchodzi Maruszewicz – grozi samobójstwem, bo stracił honor
- Wokulski okazuje łaskę i niszczy wszystkie dowody oszustw
- Na życzenie Izabeli Wokulski przestaje zajmować się sklepem – skupia się na spółce
- Miłość do Izabeli sprawia, że odczuwa potrzebę pomagania innym
- Rozdaje pracownikom i kontrahentom nagrody przed sprzedażą sklepu
- Pomaga Węgiełkowi urządzić wesele; zostaje ojcem chrzestnym dziecka Wysockiego
- Nie zapomina o Helenie Stawskiej – chce zabezpieczyć jej byt
- Jest tak zakochany, że nie rażą go flirty Izabeli z innymi
- Umiera prezesowa Zasławska – Wokulski nie jedzie na pogrzeb, nie chce opuszczać Izabeli
- Tomasz Łęcki informuje o konieczności wyjazdu do Krakowa – ciotka Hortensja chce zapisać majątek
- Izabela postanawia, że do Krakowa pojedzie też Starski
- Wykazuje litość, bo nie otrzymał tyle spadku po prezesowej, ile oczekiwał
- W pociągu Starski rozmawia z Izabelą po angielsku – Wokulski z panem Tomaszem
- Stanisław zauważa, że Starski i Izabela flirtują i obmawiają go, myśląc, że nie rozumie
- Wspominają wspólne chwile, z wyższością mówią o Wokulskim
- Wspominają zgubiony medalion z metalem Geista
- Wokulski nie wie, jak się zachować – jest zdenerwowany, ale nie reaguje
- Na przystanku w Skierniewicach prosi konduktora o fikcyjną informację o telegramie
- Ma wymówkę, żeby opuścić pociąg – prośba Izabeli nie zmienia jego decyzji
- Izabela zaczyna go doceniać – jest już za późno
- W krótkiej rozmowie ze Starskim uświadamia mu, że rozumiał całą rozmowę
- Bez pożegnania opuszcza pociąg: „Farewell, miss Iza, farewell"
- Zostaje sam na peronie
- Dochodzi do wniosku, że był zaślepiony miłością i nie widział fałszywej natury Izabeli
- Uczucie do Łęckiej odebrało mu życiowe szczęście
- Ma przywidzenia i halucynacje związane ze śmiercią – cierpi, nie widzi sensu życia
- Mimowolnie kładzie się pod pociąg – chce popełnić samobójstwo
- W ostatniej chwili życie ratuje mu brat Wysockiego – dróżnik, któremu Wokulski załatwił pracę
- Zszokowany pada na ziemię, płacze, potem zasypia
- Po przebudzeniu daje dróżnikowi kilkaset rubli i prosi o dyskrecję
- Rzecki opisuje sytuację polityczną – przepowiada zbliżającą się wojnę
- Osobiście czuje się źle – zdrowie nie dopisuje
- Sens życiu nadają tylko Wokulski i Napoleon
- Funkcjonowanie sklepu po sprzedaży młodemu Szlangbaumowi
- Rzecki stopniowo traci pracę i zajmuje się interesami Wokulskiego
- Stanisław zapewnił mu dożywotnią pensję półtora tysiąca rubli rocznie
- Młody Szlangbaum zachowuje się arogancko i zwalnia pracowników
- Narastające nastroje antysemickie
- Metamorfoza Szlangbauma: jako pracownik był cichy, po przejęciu sklepu – pogardliwy i cyniczny
- Baron Krzeszowski w tajemnicy wynajął pokój tym samym studentom wyrzuconym przez baronową
- Studenci dokuczają Maruszewiczowi, który sam namówił barona do wynajęcia
- Rzecki rozważa wyjazd z Warszawy – chce zobaczyć Węgry
- Przedwczesny powrót Wokulskiego z Krakowa – po jednym dniu zamiast miesiąca
- Na pytania Rzeckiego nie odpowiada – jest załamany
- Nie chce się z nikim widywać, zamyka się w domu, całe dnie leży w łóżku
- Szuman dowiaduje się, że Wokulski wysiadł w Skierniewicach i spędził noc na peronie
- Krążą plotki, że zerwał zaręczyny z Izabelą
- Rzecki przyjął do mieszkania Mraczewskiego adorującego Helenę Stawską
- Gdy Ignacy decyduje się na wyjazd, wysiada z pociągu przed odjazdem
- Nie może rozstać się z Warszawą i ukochanym sklepem
- Wokulski leży w pokoju i wspomina nocne zdarzenia ze Skierniewic
- Jak przez mgłę przypomina sobie powrót do domu
- Codzienne życie po zawodzie miłosnym – apatyczny, zobojętniały, traci poczucie czasu
- Śpi całymi dniami i nocami
- Próbuje przezwyciężyć cierpienie różnymi sposobami – nic nie koi bólu
- Od czasu do czasu odwiedzają go Szuman i Rzecki
- List z Paryża – mąż Heleny Stawskiej nie żyje
- Szlangbaum proponuje przekazanie majątku – Wokulski odmawia
- Rzecki informuje o aresztowaniu Klejna i studentów z powodu awantur z Maruszewiczem
- Żydzi przygotowują się do przejęcia spółki
- Na wieść o śmierci męża Stawskiej Rzecki sugeruje małżeństwo
- Wokulski tego nie chce – myśli o wynalazku Geista
- Rozważa wyjazd do Paryża lub zostanie w Warszawie
- Tydzień przed sesją o przyszłości spółki – liczni interesanci namawiają, żeby nie wycofywał się
- Wokulski odmawia – jest zmęczony i chory
- Rozmowa z księciem – Wokulski krytykuje arystokrację
- Na sesji – spółka przyniosła zysk 18% zamiast 15%
- Spółkę przejmuje młody Szlangbaum, który szybko zniechęca wszystkich
- Wokulski stracił empatię – nie obchodzi go los ludzi ani przyszłość spółki
- Odwiedziny Węgiełka – w ruinach zamku spotkał Starskiego flirtującego z żoną barona Dalskiego
- Węgiełek powiedział baronowi o zdradzie
- Tydzień później przychodzi Ochocki – prezesowa przekazała majątek na cele charytatywne
- Starski chce wytoczyć proces osobom rozporządzającym majątkiem
- Baron chce się rozwieść i wyzywa Starskiego na pojedynek
- Starski uciekł za granicę przed wierzycielami (100 tysięcy długów)
- Baron Dalski zakłada pracownię technologiczną
- Ochocki decyduje się na wyjazd za granicę – w Polsce nie da się być naukowcem
- Rozmowa z Ochockim o nauce daje Wokulskiemu energię
- Kupuje przyrządy chemiczne i zaczyna eksperymenty
- Dzięki nauce odzyskuje siły, częściej wychodzi, zapomina o Izabeli
- Jakiś czas później rozterki wracają – znów zamyka się w sobie
- Spotkanie z panią Wąsowską – proponuje wspólny wypad na wieś
- Izabela nie może przestać myśleć o Wokulskim – jemu to nie robi wrażenia
- Dzięki rozmowie z panną Wąsowską czuje się uwolniony od nieszczęśliwej miłości
- Flirtuje z panią Wąsowską; wracając, zauważa pozytywną zmianę
- Przed domem spotyka Szumana, dołącza Ochocki – rozmawiają o kobietach i polityce
- Pożycza Ochockiemu pieniądze na wyjazd
- Kilka dni później pani Wąsowska wręcza mu list od Izabeli
- Izabela otrzymała 60 tysięcy spadku od ciotki, przyjęła oświadczyny marszałka, ale jest nieszczęśliwa
- Pani Wąsowska przekonuje Wokulskiego, żeby przebaczył Izabeli – on odrzuca propozycję
- Jedzie do chorego Rzeckiego – ledwo wstaje z łóżka
- Rzecki namawia do małżeństwa ze Stawską – Wokulski nie godzi się
- Zamierza wyjechać do Moskwy, ale nie wie, co tam będzie robił
- W końcu nagle opuszcza Warszawę w nieznanym kierunku
- Cały jego majątek kupuje za niską cenę młody Szlangbaum
- Wieść o śmierci księcia Ludwika Napoleona – Rzecki nie wierzy
- Nie interesuje się już polityką
- Lisiecki przeniósł się do Astrachania; o Klejnie nic nie wiadomo
- Stan zdrowia Rzeckiego bardzo zły – bez laski nie może się poruszać
- Nasilają się nastroje antysemickie
- Mraczewski oświadcza się Helenie Stawskiej – przyjmuje oświadczyny
- Rzecki wyraża przekonanie, że Wokulski szybko wróci
- Rzecki nie domaga zdrowotnie
- W sklepie poza panem Ziębą tylko Żydzi – traktują Ignacego z wyższością
- Rzecki dużo myśli o Wokulskim, który nie daje znaku życia
- Odwiedziny ajenta Szprota i radcy Węgrowicza – przynoszą piwo
- Plotki: Wokulski zbankrutował lub wplątał się w awanturę
- Wchodzi Szuman – wyrzuca gości, troszcząc się o zdrowie Rzeckiego
- Szuman zgadza się, że Wokulski to półgłówek i „polski romantyk"
- Jest przekonany, że Stanisław nie wróci do Polski
- Szuman regularnie odwiedza Rzeckiego i dogląda zdrowia
- Ignacy martwi się o Wokulskiego – nie rozumie, czemu nie pisze
- Wiadomość od Szlangbauma: Wokulski pojechał do Odessy, nie do Moskwy
- Stamtąd chce udać się do Azji i Ameryki
- W połowie września odwiedza Rzeckiego Ochocki – umarł pan Łęcki
- Izabela przyjęła oświadczyny marszałka, ale flirtowała z innymi
- Urażony marszałek zerwał zaręczyny i wyjechał na Litwę
- To doprowadziło pana Łęckiego do udaru mózgu i śmierci
- Izabelę zostawił też kochanek
- Rzecki i Ochocki sentymentalnie wspominają Wokulskiego
- Rozmowa z Ochockim dobrze robi Rzeckiemu – nieco ozdrowieie
- Pod koniec września Szuman przynosi plotkę: Wokulski widziany w lesie zasławskim
- Kupił od górnika dwa naboje dynamitu
- Doktor nie wierzy, ale Rzeckiego to niepokoi
- Na początku października rejent przekazuje testament Wokulskiego
- Ochocki – 140 tysięcy rubli spadku
- Rzecki – 25 tysięcy rubli
- Helena Stawska – 20 tysięcy rubli
- Pozostałe 5 tysięcy dla służby i biedaków
- Spadek nie cieszy Rzeckiego – wzmaga przeczucie, że Wokulski nie żyje
- Pomimo kłopotów zdrowotnych Rzecki pracuje w sklepie bez wynagrodzenia
- Sklep chyli się ku upadkowi pod rządami Szlangbauma
- Rozważa spółkę z Heleną Stawską i Mraczewskim na konkurencję
- Pod koniec października – list od Węgiełka zaadresowany do Wokulskiego
- Wokulski był w kraju; na górze zamkowej w Zasławiu wielki wybuch
- Węgiełek przeszukał pogorzelisko – nie odnalazł zwłok
- Umieścił krzyż z napisem „Non omnis moriar" („nie wszytek umrę")
- Szuman po przeczytaniu listu jest pewny, że Wokulski popełnił samobójstwo
- Rzecki nie wierzy – przekonuje, że Wokulski wysadził zamek, by zniszczyć wspomnienia
- W nocy Rzecki zauważa, że szpieguje go Izydor Gutmorgen
- Ma pilnować, czy Ignacy nie kradnie
- Rzecki śmiertelnie się obraża
- Postanawia założyć konkurencyjny sklep
- Pisze list do Heleny Stawskiej i Lisieckiego
- Jest już za późno – chwilę później umiera, przypomniawszy sobie całe życie
- Z Petersburga powraca Ochocki – Izabela wstępuje do klasztoru
- Ochocki postanawia wyjechać za granicę na zawsze
- Nad zwłokami Rzeckiego (z kieszeni wystaje list z napisem „Non omnis moriar") Szuman mówi: „Umarł ostatni z romantyków"
- Stanisław Wokulski – prawdopodobnie popełnił samobójstwo, wysadzając się dynamitem w ruinach zamku w Zasławiu. Jego ciała nie odnaleziono, co pozostawia zakończenie otwartym.
- Ignacy Rzecki – umiera w sklepie, który był całym jego życiem. Do końca pozostał wierny ideałom bonapartyzmu i wierzył, że Wokulski żyje.
- Izabela Łęcka – po stracie ojca, zerwaniu zaręczyn z marszałkiem i porzuceniu przez kochanka wstępuje do klasztoru.
- Helena Stawska – przyjmuje oświadczyny Mraczewskiego; otrzymuje 20 tysięcy rubli spadku od Wokulskiego.
- Julian Ochocki – otrzymuje 140 tysięcy rubli spadku i wyjeżdża za granicę, by poświęcić się nauce.
- Henryk Szlangbaum – przejmuje sklep i spółkę Wokulskiego, ale prowadzi je gorzej niż poprzedni właściciel.
- Kazimierz Starski – ucieka za granicę przed wierzycielami z powodu 100 tysięcy rubli długów.