„Makbet” - streszczenie szczegółowe (dokładne)
Spis treści (5)
Akt I
Akt pierwszy rozpoczyna się na otwartym polu podczas burzy, gdzie trzy czarownice umawiają się na spotkanie z Makbetem po zakończeniu bitwy. Zapowiadają, że „brzydnieje uroda, brzydota pięknieje” i znikają w tajemniczych okolicznościach.
Akcja przenosi się do obozu wojskowego niedaleko Forres, gdzie król Duncan wraz ze swoimi synami Malkolmem i Donalbeinem dowiaduje się od rannego żołnierza o przebiegu bitwy. Żołnierz relacjonuje bohaterskie czyny Makbeta, który pokonał buntownika Macdonwalda, rozpłatując mu czaszkę i wieszając jego głowę na blankach. Dowiadujemy się również o ataku króla norweskiego Sweno, który został odparty przez Makbeta i Banka. Wkrótce przybywa tan Ross z wieścią o ostatecznym zwycięstwie - Makbet pokonał Norwegów wspieranych przez zdrajcę tana Kawdoru. Król Duncan nakazuje egzekucję tana Kawdoru i postanawia przekazać jego tytuł Makbetowi.
Na stepie Makbet i Banko spotykają trzy czarownice. Wiedźmy witają Makbeta jako tana Glamis, tana Kawdoru i przyszłego króla. Banko dowiaduje się, że choć sam nie będzie królem, jego potomkowie zasiądą na tronie. Czarownice znikają i pozostawiają obu rycerzy w osłupieniu. Wkrótce przybywają Ross i Angus, którzy przekazują Makbetowi nominację na tana Kawdoru i tym samym częściowo potwierdzają przepowiednię wiedźm. Makbet zaczyna rozważać możliwość zostania królem, podczas gdy Banko ostrzega go przed niebezpieczeństwem zawierzenia siłom ciemności.
W pałacu w Forres król Duncan ogłasza, że jego syn Malkolm zostaje księciem Cumberlandu i następcą tronu. Makbet uświadamia sobie, że stanowi to przeszkodę w realizacji przepowiedni i po raz pierwszy pojawia się w jego umyśle myśl o morderstwie. Postanawia udać się do swojego zamku w Inverness, aby przygotować przyjęcie dla króla.
Lady Makbet w zamku w Inverness czyta list od męża opisujący spotkanie z czarownicami. Analizuje charakter Makbeta, uznając go za zbyt miękki i uczciwy do popełnienia koniecznej zbrodni. Gdy dowiaduje się o przybyciu króla, wzywa duchy ciemności, aby ją „odniewieściły” i napełniły okrucieństwem. Po przybyciu Makbeta nakłania go do zabójstwa Duncana, który ma nocować w ich zamku.
Król Duncan wraz ze świtą przybywa do Inverness, gdzie zostaje serdecznie powitany przez Lady Makbet. Ironicznie chwali piękne położenie zamku i gościnność gospodarzy, nieświadomy czyhającego na niego niebezpieczeństwa.
Akt kończy się sceną wewnętrznych rozterek Makbeta, który waha się przed popełnieniem królobójstwa. Wymienia liczne powody przeciw zbrodni: Duncan jest jego krewnym, królem i gościem, a dodatkowo dobrym władcą. Lady Makbet oskarża męża o tchórzostwo i przedstawia plan zabójstwa - upoją strażników króla winem, zabiją śpiącego Duncana, a winę zrzucą na pijanych dworzan. Makbet ostatecznie ulega namowom żony i postanawia wykonać zbrodniczy plan.
Akt drugi
Akt drugi rozpoczyna się na dziedzińcu zamku w Inverness, gdzie Banko wraz z synem Fleance spacerują po północy. Banko nie może zasnąć, dręczą go niepokojące przeczucia i wspomnienie snu o trzech czarownicach. Spotyka Makbeta i wspomina mu o przepowiedni, lecz Makbet udaje obojętność. Po odejściu Banka Makbet doznaje halucynacji - widzi przed sobą sztylet wskazujący drogę do komnaty Duncana. Słysząc dzwonek - umówiony sygnał od żony - udaje się zabić króla.
Lady Makbet czeka w napięciu na powrót męża. Upoiła winem strażników króla i położyła przy nich sztylety. Przyznaje, że sama nie mogła zabić Duncana, ponieważ śpiący przypominał jej ojca. Makbet wraca wstrząśnięty po dokonaniu morderstwa, trzymając zakrwawione sztylety. Jest przerażony tym, co uczynił - opowiada, że słyszał głosy mówiące „nie zaśniesz więcej” i nie mógł wypowiedzieć „Amen” podczas modlitwy strażników. Lady Makbet bierze od niego sztylety i zanosi je z powrotem, aby pomazać krwią twarze śpiących strażników i zrzucić na nich winę. Stukanie do bramy zmusza małżonków do udania się do swoich komnat.
Scenę komiczną wprowadza pijany odźwierny, który otwiera bramę Makdufowi i Lennoxowi. Makduf przybywa na polecenie króla, który kazał go obudzić wczesnym rankiem. Makbet prowadzi go do komnaty Duncana. Makduf odkrywa ciało zamordowanego króla i wszczyna alarm, budząc cały zamek. Na wieść o morderstwie zbiegają się wszyscy domownicy. Makbet dla zatarcia śladów zabija strażników, tłumacząc to gniewem za zabójstwo króla. Lady Makbet udaje omdlenie. Synowie Duncana - Malkolm i Donalbein - czując zagrożenie, postanawiają uciec: Malkolm do Anglii, Donalbein do Irlandii.
Ostatnia scena rozgrywa się przed zamkiem, gdzie Ross rozmawia ze starcem o nienaturalnych znakach towarzyszących nocy morderstwa - ciemności w dzień, dzikich koniach Duncana pożerających się nawzajem, sowie zabijającej sokoła. Makduf informuje, że ucieczka synów Duncana rzuciła na nich podejrzenie o zlecenie zabójstwa. Korona przypadnie Makbetowi, który udał się już do Scone na koronację. Ciało Duncana zostało przewiezione do rodzinnego grobu w Colme's-Cill.
Akt trzeci
Akt trzeci rozpoczyna się monologiem Banka, który podejrzewa Makbeta o zamordowanie Duncana dla zdobycia tronu. Jednocześnie rozważa przepowiednię czarownic, według której to jego potomkowie mają zostać królami. Makbet, już jako król, zaprasza Banka na uroczystą wieczerzę i wypytuje o jego plany podróży tego popołudnia. Dowiaduje się, że Banko jedzie konno razem z synem Fleance'em i wróci dopiero wieczorem. Po odejściu dworu Makbet spotyka się z dwoma mordercami, których przekonuje, że to Banko był przyczyną ich nieszczęść. Zleca im zabójstwo Banka i jego syna, argumentując, że Banko jest również jego wrogiem, ale nie może go zabić otwarcie ze względu na wspólnych przyjaciół.
Lady Makbet zauważa przygnębienie męża, który nie może cieszyć się zdobytą władzą. Makbet wyznaje jej swoje obawy przed Bankiem i tajemniczo wspomina o czynie, który ma się dokonać tej nocy, nie wtajemniczając żony w szczegóły planu.
W parku niedaleko pałacu trzej mordercy (do dwóch pierwszych dołącza trzeci, również wysłany przez Makbeta) czyhają na Banka. Gdy ten wraz z Fleance'em zbliża się do zamku, zabójcy atakują. Banko ginie, ostrzegając syna, któremu udaje się uciec w ciemnościach.
Podczas uczty Makbet dowiaduje się od mordercy o śmierci Banka, ale także o ucieczce Fleance'a. W trakcie biesiady na krześle Makbeta pojawia się duch Banka, widoczny tylko dla króla. Makbet wpada w panikę i krzyczy do zjawy, wzbudzając tym samym konsternację gości. Lady Makbet próbuje tłumaczyć dziwne zachowanie męża jego dawną chorobą i namawia go do opanowania. Gdy duch znika i pojawia się ponownie, Makbet całkowicie traci panowanie nad sobą. Lady Makbet zmusza gości do opuszczenia sali. Po ich odejściu Makbet postanawia udać się do czarownic po kolejne przepowiednie i wysłać szpiega do Makdufa, który odmówił przybycia na ucztę.
Na stepie Hekate, władczyni czarownic, gani wiedźmy za samowolne działanie i zapowiada, że następnego dnia zwodniczymi przepowiedniami doprowadzą Makbeta do zguby, wzbudzając w nim fałszywą pewność siebie.
Akt kończy się rozmową Lennoxa z drugim panem, którzy omawiają tyranię Makbeta i jego zbrodnie. Dowiadujemy się, że Makduf udał się do Anglii, gdzie na dworze króla Edwarda przebywa Malkolm. Makduf ma prosić o pomoc militarną przeciwko tyranowi. Na wieść o odmowie przybycia na wezwanie króla, Makbet szykuje się do wojny.
Akt czwarty
Akt czwarty rozpoczyna się w ciemnej jaskini, gdzie trzy czarownice warzą truciznę w kotle i wrzucają do niego różne magiczne składniki. Przybywa Hekate z trzema innymi czarownicami. Do jaskini wchodzi Makbet i żąda przepowiedni o swojej przyszłości. Czarownice przywołują trzy zjawiska. Pierwsze - uzbrojona głowa - ostrzega przed Makdufem. Drugie - krwawe dziecko - przepowiada, że Makbeta nie zabije nikt zrodzony z kobiety. Trzecie - dziecko w koronie trzymające drzewo - zapewnia, że Makbet będzie bezpieczny, dopóki las birnamski nie ruszy na wzgórze Dunsinane.
Makbet domaga się wiedzy o potomkach Banka. Czarownice pokazują mu procesję ośmiu królów, a za nimi krwawego ducha Banka - wszyscy są jego potomkami. Wizja ta wprawia Makbeta w furię. Od Lennoxa dowiaduje się, że Makduf uciekł do Anglii. W gniewie postanawia natychmiast napaść na zamek Makdufa w Fife i wymordować jego rodzinę.
W zamku w Fife Lady Makduf rozmawia z Rossem, nie rozumiejąc, dlaczego mąż ją opuścił. Ross próbuje ją uspokajać, ale sam szybko odchodzi. Matka i syn prowadzą przejmującą rozmowę o zdradzie i opuszczeniu. Przybywa posłaniec ostrzegający przed niebezpieczeństwem. Wkrótce potem wpadają mordercy wysłani przez Makbeta. Zabijają syna na oczach matki, a następnie ją samą.
Akcja przenosi się do Anglii, gdzie Malkolm rozmawia z Makdufem. Malkolm początkowo nie ufa Makdufowi i testuje go, udając, że jest gorszym człowiekiem niż Makbet - przypisuje sobie lubieżność, chciwość i brak wszelkich cnót królewskich. Makduf z rozpaczą przyjmuje te wyznania i chce odejść, co przekonuje Malkolma o jego uczciwości. Malkolm wyznaje, że kłamał, testując lojalność Makdufa, i informuje go o dziesięciu tysiącach żołnierzy, których król angielski Edward daje mu na wyprawę przeciw tyranowi.
Przybywa Ross z wiadomościami ze Szkocji. Po początkowych wykrętach informuje Makdufa o wymordowaniu jego rodziny. Makduf jest zdruzgotany, obwinia się o ich śmierć. Malkolm namawia go, by ból przemienił w gniew i pragnienie zemsty. Makduf przysięga zabić Makbeta własnoręcznie. Wszyscy trzej przygotowują się do wymarszu przeciwko tyranowi.
Akt piąty
Akt piąty rozpoczyna się nocną sceną w zamku Dunsinane, gdzie doktor i dama pałacowa obserwują lady Makbet chodzącą we śnie. Lunatykująca królowa próbuje zmyć wyimaginowane plamy krwi ze swoich rąk i wypowiada przy tym słowa zdradzające jej udział w morderstwach. Wspomina zabójstwo Duncana, śmierć lady Makduf i innych ofiar. Doktor stwierdza, że bardziej niż lekarza potrzebuje spowiednika.
Tymczasem szkocka szlachta pod wodzą Menteitha, Caithnessa, Angusa i Lennoxa przygotowuje się do walki z tyranem. Dowiadujemy się, że armia angielska prowadzona przez Malkolma, starego Siwarda i Makdufa zbliża się do lasu birnamskiego, gdzie mają się połączyć siły rebeliantów. Makbet umacnia się w zamku Dunsinane.
W zamku Makbet przygotowuje się do oblężenia. Pamięta przepowiednie czarownic i czuje się bezpieczny, dopóki las birnamski nie ruszy na Dunsinane i dopóki nie spotka człowieka nienarodzonego z kobiety. Dowiaduje się od Seytona o śmierci żony, co przyjmuje z obojętnością, wygłaszając słynny monolog o bezsensowności życia. Nagle posłaniec przynosi wieść, że las birnamski się porusza - żołnierze Malkolma niosą przed sobą gałęzie dla zmylenia przeciwnika.
Przed zamkiem wojska Malkolma odrzucają gałęzie i przygotowują się do ataku. Makbet, choć zdaje sobie sprawę z klęski, postanawia walczyć do końca. Zabija młodego Siwarda, syna dowódcy angielskich wojsk, cały czas wierząc w swoją nietykalność.
Następuje pojedynek Makbeta z Makdufem. Makbet początkowo jest pewny siebie i powołuje się na przepowiednię o człowieku zrodzonym z kobiety. Makduf wyjaśnia jednak, że został wydarty przedwcześnie z łona matki przez cesarskie cięcie. Makbet rozumie, że został oszukany przez dwuznaczne przepowiednie. Mimo to odmawia poddania się i ginie w pojedynku.
Makduf przynosi głowę Makbeta i wita Malkolma jako nowego króla Szkocji. Malkolm ogłasza swoich tanów hrabiami (pierwszy raz w historii Szkocji), obiecuje przywołać wygnańców i przywrócić sprawiedliwość. Dowiadujemy się również, że lady Makbet popełniła samobójstwo. Sztuka kończy się zaproszeniem wszystkich do Scone na koronację Malkolma.